Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Nie ma pieniędzy na szczepionki. Nauczycielu, radź sobie sam

25.09.2020

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Nie ma pieniędzy na szczepionki. Nauczycielu, radź sobie sam
Czy Kraków sfinansuje nauczycielom szczepienia na grypę? Chcą tego radni, ale miasto tłumaczy, że nie ma na to pieniędzy. Chodzi o 960 tys. złotych.

W połowie września krakowscy radni niemal jednogłośnie przyjęli uchwałę kierunkową zobowiązującą prezydenta do sfinansowania z budżetu miasta szczepień ochronnych przeciwko grypie dla wszystkich chętnych pracowników szkół, przedszkoli, żłobków, ale także burs, internatów, domów kultury i szkolnych stołówek.

Projekt uchwały przygotowała Komisja Edukacji z inicjatywy radnego prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków Łukasza Wantucha. Już w trakcie debaty nad uchwałą Ewa Całus, dyrektor Wydziału Edukacji negatywnie wypowiadała się o projekcie. Podkreślała, że miasto realizuje program darmowych szczepień dla osób po 65 roku życia, z którego mogą skorzystać starsi nauczyciele i inni pracownicy placówek oświatowych. Wyliczała, że z danych zebranych w czasie wakacji przez Wydział Edukacji wynika, że tylko jedna trzecia nauczycieli zgłosiła chęć zaszczepienia się przeciwko grypie.

- Dyrektorzy zniechęcali nauczycieli do zgłaszania się, z obawy, że sami będą musieli sfinansować te szczepionki - ripostował Łukasz Wantuch. - Nam w kilka minut udało się znaleźć 500 chętnych na darmowe szczepionki zakupione przez jedną z krakowskich firm

Wantuch podkreślał, że inne miasta już zdecydowały o sfinansowaniu szczepień na grypę dla nauczycieli, to między innymi Warszawa, Wrocław i Białystok. - Dlaczego inni mogą, a my nie? - dopytywał radny.

Ostatecznie Rada Miasta przyjęła uchwałę. Przeciw było dwoje radnych z PiS - Bolesław Kosior i Małgorzata Kot, troje innych wstrzymało się od głosu.

To jednak wcale nie oznacza, że wszyscy chętni nauczyciele zostaną zaszczepieni. Zapytaliśmy w UMK, czy miasto zrealizuje uchwałę podjętą przez RMK i sfinansuje szczepienia przeciwko grypie dla wszystkich chętnych nauczycieli i pracowników oświaty. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że w tegorocznym budżecie nie ma zaplanowanych środków na ten cel. Urząd wylicza, że w samorządowych szkołach i placówkach jest zatrudnionych ponad 16 tys. osób (nauczycieli oraz pracowników administracji i obsługi). Przy założeniu, że koszt jednego szczepienia to 60 zł miasto potrzebowałoby 960 tys. zł.

- Niezależnie od tego - tłumaczy urząd miasta w przesłanym nam mailu, - dyrektorzy szkół i placówek samorządowych mogą zdecydować się na pokrycie kosztów szczepienia pracowników ze środków pozostających w ich dyspozycji w ramach planów finansowych jednostek. Na taką możliwość zwracano uwagę dyrektorom jeszcze w miesiącach wakacyjnych.

Jednocześnie krakowski magistrat podkreśla, że „Zdaniem ekspertów Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy osoby, które się zaszczepią przeciw grypie mogą być bardziej odporne na zakażenie wirusem SARS CoV-2, którego szczyt zachorowania może także przypaść na miesiące jesienno-zimowe”.


Fot. pixabay.com

Dodaj komentarz

made in osostudio