Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Którzy nauczyciele V LO wspierają uczniów LGBT? To wewnętrzna sprawa szkoły

15.10.2020

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Którzy nauczyciele V LO wspierają uczniów LGBT? To wewnętrzna sprawa szkoły
Nauczyciele V LO w Krakowie zadeklarowali wsparcie dla uczniów LGBT, nie chcą jednak ujawniać swoich nazwisk. - Rozgłos wokół sprawy nie będzie nam służył - tłumaczą.


Zaczęło się od deklaracji wsparcia dla uczniów LGBT, jaką kilka tygodni temu opublikowali w sieci nauczyciele krakowskiego XIII LO. Napisali w niej, że są poruszeni i oburzeni rozlewającą się po naszym kraju falą nienawiści wobec osób LGBT+. W swoim liście zaznaczyli, że te osoby nie są dla nich anonimowe. - Spotykamy je w naszej codziennej pracy, jesteśmy ich rodzicami, nauczycielami, wychowawcami, opiekunami, niekiedy powiernikami. Wiemy, jak nieraz trudny jest dla nich proces dochodzenia do pełnej akceptacji samych siebie, ile konfliktów rodzinnych muszą znieść, ile lęków przezwyciężyć, z iloma niezawinionymi trudnościami konfrontują się w swoim codziennym życiu. Jako osoby pracujące z dziećmi i młodzieżą wiemy również, jak trudne bywa szukanie swojej drogi życiowej, odkrywanie swojej tożsamości, poznawanie samego siebie. Nie możemy również nie dostrzegać, że to właśnie ludzie młodzi – to właśnie nasi uczniowie – najsilniej odczuwają negatywne skutki rozpętanej przeciw nim kampanii nienawiści - napisali nauczyciele.

Jednocześnie zapewnili wszystkich uczniów, rodziców i nauczycieli LGBT+, że zawsze mogą liczyć na ich wsparcie, pomoc i zrozumienie.

- Nie pozostaniemy obojętni wobec prześladowań i przemocy, na którą jesteście wystawiani. Nigdy nie będzie na nie naszej zgody. Nigdy nie zostawimy was samych - zapewnili.

Pod listem, imieniem i nazwiskiem, podpisało się ponad 40 nauczycieli XIII LO, w tym dyrektorka ogólniaka Iwona Cieślak-Prochownik.

Już następnego dnia na list zareagowała małopolska kurator oświaty Barbara Nowak, która w oświadczeniu zamieszczonym na stronie kuratorium wyraziła “ogromne zaniepokojenie sytuacją” i zdziwienie, że w szkołach są przypadki “szykanowania uczniów, którzy definiują swoją przynależność do środowiska LGBT”, jednocześnie zapewniła, że “nigdy nie była informowana przez żadnego nauczyciela o wydarzeniach niewłaściwego traktowania uczniów”. Zwróciła się też do sygnatariuszy listu o “pilne wyjaśnienie zasygnalizowanych problemów za pośrednictwem dyrektorów szkół”.

Wsparcie dla kolegów z XIII LO, ale przede wszystkim dla swoich uczniów, kilka dni temu zadeklarowali nauczyciele z V LO, czyli najlepszego krakowskiego ogólniaka. Poinformowała o tym na swoim profilu facebookowym jedna z nauczycielek.

"Dziękując Koleżankom i Kolegom z XIII LO za ważną inicjatywę, dołączamy!" - napisała. I dalej:
"Drogie Osoby hetero- i nieheteronormatywne stanowiące społeczność V LO w Krakowie!
Często ludziom wydaje się, że pewne rzeczy (np. solidarność, tolerancja, sprawiedliwość, wolność) są oczywiste, że nie ma potrzeby o nich mówić. A jednak naszym zdaniem warto. Podejmując inicjatywę nauczycieli i nauczycielek z XIII LO w Krakowie, podpisujemy i udostępniamy Wam ich list, z którego przekazem całkowicie się identyfikujemy”.

Nie wiadomo jednak, którzy nauczyciele podpisali się pod listem, ani nawet ilu ich jest. - Umówiliśmy się w szkole, że szczegóły pozostaną naszą wewnętrzną sprawą - mówi Grażyna Zagórny, anglistka z V LO. - Uczniowie wiedzą, o których nauczycieli chodzi i to wystarczy. Najważniejsze było dla mnie udzielenia wsparcia uczniom LGBT+, ale też żeby nie podzielić grona, bo nie każdy kto nie podpisał listu nie wspiera tych młodych ludzi, po prostu nie wszyscy uznają taką formę działania za właściwą.

Czy nauczyciele ukrywają swoje nazwiska z obawy przed reakcją kuratorium oświaty? - dopytujemy.

- Na pewno nie będzie nam służył rozgłos wokół listu, ale ten kto go podpisał nie boi się, zrobił to świadomie - zapewnia Grażyna Zagórny.


Dodaj komentarz

made in osostudio