Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Zdaniem małopolskiej kurator raport NIK jest manipulacją na potrzeby wyborów

23.05.2019

Zdaniem małopolskiej kurator raport NIK jest manipulacją na potrzeby wyborów
Najwyższa Izba Kontroli ostro skrytykowała reformę edukacji przygotowaną przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, potwierdzając w swoim raporcie fakty, o których od dawna mówią rodzice, nauczyciele i samorządy. Zdaniem małopolskiej kurator oświaty raport opracowany przez NIK jest “niewiarygodny i nosi znamiona manipulacji na potrzeby wyborów”.

Najwyższa Izba Kontroli właśnie opublikowała raport na temat zmian w systemie edukacji, które w 2017 roku wprowadził rząd Prawa i Sprawiedliwości. Można w nim przeczytać, że reforma została przygotowana i wdrożona nierzetelnie, bez analiz finansowych, w efekcie tego, to głównie samorządy poniosły koszty wprowadzenia zmian. Największymi ofiarami reformy są jednak uczniowie, którzy - zdaniem NIK - uczą się według źle przygotowanych programów, w przeładowanych szkołach, a w tym roku dodatkowo będą musieli zmierzyć się z problemem tzw. podwójnego rocznika.

Tłok w szkołach i brak pracowni

Dotyczy to absolwentów III klasy gimnazjum i VIII klasy szkoły podstawowej. Łącznie jest to ponad 705 tys. uczniów. To oznacza, że szkoły muszą przyjąć o blisko 370 tys. więcej dzieci niż zwykle.W większości województw samorządy będą miały problem z zapewnieniem miejsc dla wszystkich chętnych.

NIK zwraca też uwagę, że w związku z wprowadzonymi zmianami w systemie oświaty, warunki nauczania w jednej trzeciej szkół (ponad 34 proc.) pogorszyły się, a w ponad połowie placówek (ponad 56 proc.) nie poprawiły się. Ze względu na problemy lokalowe części szkół podstawowych, wzrósł współczynnik zmianowości, co wiąże się z dłuższą pracą placówek. Przykładowo przesunięto rozpoczęcie lekcji na godzinę 7.10 i odnotowano przypadki kończenia obowiązkowych zajęć o 18.15. W 22 proc. szkół podstawowych zmniejszyła się dostępność pracowni przedmiotowych, czy sal gimnastycznych (częściej niż przed reformą lekcje wychowania fizycznego odbywały się w innych miejscach, np. na korytarzu). Wygospodarowanie nowych sal lekcyjnych odbywało się kosztem ograniczenia dostępu do innych pomieszczeń, np. zmniejszono powierzchnię świetlicy. Część szkół miała trudności z wyposażeniem sal w pomoce dydaktyczne potrzebne do nauki nowych przedmiotów np. fizyki, chemii. Co czwartej skontrolowanej szkole nie udało się tego zrobić do czasu zakończenia kontroli, czyli do końca stycznia 2019 r. Dyrektorzy zazwyczaj tłumaczyli to brakiem środków finansowych.

Nierzetelnie przygotowane programy

Izba przyjrzała się również nowym programom nauczania i stwierdziła, że proces ich przygotowania był nierzetelny. “Tylko 20 proc. ekspertów opracowujących podstawy było rekomendowanych przez instytucje związane z systemem oświaty. Pozostałych wybrał Minister w sposób autonomiczny. Ponadto podstawę programową wychowania do życia w rodzinie dla szkół ponadpodstawowych tworzyli pracownicy Ministerstwa, a nie - jak w pozostałym przypadku - zespoły ekspertów” - czytamy w raporcie.

Samorządy sfinansowały reformę

Raport NIK jedynie potwierdza fakty, o których od dawna mówią rodzice, nauczyciele i samorządy.
Ministerstwo Edukacji nie chce ich jednak przyjąć do wiadomości. Na stronie internetowej resortu Anna Zalewska w odpowiedzi na zarzuty NIK pisze, że rząd sukcesywnie zwiększa nakłady na oświatę, a dzięki dobrej koniunkturze gospodarczej oraz uszczelnieniu systemu podatkowego, dochody samorządów wzrastają z roku na rok.

Jednocześnie szefowa resortu oświaty przypomina, że wykonywanie remontów placówek oraz wyposażanie szkół w pomoce dydaktyczne i niezbędny sprzęt to obowiązek samorządów.
Dodaje też, że przepisy nie gwarantują, że subwencja oświatowa musi pokryć wszystkie wydatki oświatowe ponoszone przez samorządy.

Zdaniem Anny Zalewskiej, Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewniło adekwatne finansowanie zadań związanych z wprowadzaniem reformy edukacji. Szefowa MEN wylicza, że w 2017 roku samorządy dostały na to 313 mln zł.

Z kolei z wyliczeń prezydentów 10 największych miast w Polsce wynika, że te środki były niewystarczające. Warszawa z własnego budżetu musiała dopłacić do reformy ponad 56 mln zł . Kraków obliczył, że w 2017 roku przeznaczył na reformę edukacji 5,2 mln zł. Z MEN otrzymał jedynie 970 tys., a zatem na wdrożenie reformy miasto z własnej kasy wydało ponad 4,3 mln zł. Prezydenci 10 miast już złożyli w Ministerstwie Finansów wezwania przedsądowe domagając się zwrotu kosztów poniesionych w związku z przygotowaniem szkół do reformy edukacji. Jeśli ich nie otrzymają zamierzają skierować pozew zbiorowy przeciwko Skarbowi Państwa.

Przedwyborcza manipulacja?

Do raportu NIK postanowiła odnieść się również Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty. Na swoim FB napisała: “W Polsce funkcjonuje ponad 26 tys. szkół, w których uczy się 4,9 mln uczniów, wdrożenie reformy było ogromnym wyzwaniem. Wyciąganie ogólnych wniosków na podstawie kontroli w zaledwie 48 szkołach jest niewiarygodne i nosi znamiona manipulacji na potrzeby wyborów”.

Anna Kolet-Iciek
Fot. men.gov.pl

Komentarze (3)

arti77
24.05.2019 11:57
Niech ta kobieta wreszcie przestanie kłapać jak przekupa na Kleparzu. Powinna już szykować się na opuszczenie Pałacu Dodżow i rikszą pojechać jak najdalej od naszego grodu.
olga sz.
23.05.2019 17:35
Ta kobita na wszystko ma wyjaśnienie, podobnie jak zalewska. Nowakowa chce ją zastąpić. Obie są siebie warte
Smutny Belfer
23.05.2019 16:37
A moze pani kurator się szykuje na ministra edukacji?Oby to nie było prorocze ...

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio