Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Wyłom w PiS. Nie wszyscy poparli likwidację gimnazjów

19.12.2016

Wyłom w PiS. Nie wszyscy poparli likwidację gimnazjów
Nie wszyscy parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości poprali reformę edukacji autorstwa Anny Zalewskiej. Jeden poseł i dwóch senatorów zagłosowało inaczej niż reszta klubu.
 
W ubiegłym tygodniu sejm i senat w ekspresowym tempie przyjęły ustawy zmieniające ustrój szkolny w Polsce. Zakładają one powrót do 8-klasowej szkoły podstawowej i 4-letniego liceum oraz stopniową likwidację gimnazjów. Cały proces ma się rozpocząć już 1 września przyszłego roku bez żadnych okresów przejściowych, co oznacza, że do nowej szkoły pójdą już obecni szóstoklasiści.

Coraz więcej środowisk protestuje przeciwko wejściu w życie tych zmian. teraz ich wysiłki skupiają się na przekonaniu prezydenta Andrzeja Dudy, by zawetował przyjęte przez parlament rozwiązania. W ostatnich dniach listy w tej sprawie do prezydenta wysłali członkowie Rady Dzieci i Młodzieży przy MEN, a także kilkunastu Nauczycieli Roku.

Nawet w szeregach PiS nie wszyscy parlamentarzyści poparli ustawy przygotowane przez minister Annę Zalewską. W sejmie przeciwko ustawie zagłosował nowosądecki poseł PiS Józef Leśniak.

Okazuje się jednak, że zrobił to … przez pomyłkę. - We wszystkich wcześniejszych głosowaniach nad poprawkami, czy wnioskami mniejszości głosowałem tak, jak cały klub. Tylko w tym jednym głosowaniu się pomyliłem – wyznaje poseł Leśniak.

Przeciwko ustawie oświatowej zagłosowało też dwóch senatorów z klubu PiS: Jarosław Obremski i Józef Zając.

- W ten sposób chciałem wysłać sygnał, że w tej sprawie potrzebny jest dialog oraz wprowadzenie okresu przejściowego, w czasie którego będzie można przekonać społeczeństwo do słuszności głoszonych idei. Nie podoba mi się pośpiech, w jakim wprowadzane są te ustawy, jak również zawrotne tempo prac nad nimi. Senatorowie dostali projekty na 10 godzin przed posiedzeniem, a to jest kilkaset stron. Nawet nie zdążyłem zapoznać się w całości z tymi dokumentami – mówi senator Józef Obremski.  – Skoro jest tak dużo głosów za odroczeniem tej reformy, to może warto to odłożyć, zwłaszcza, że w tej kadencji to jedna z najpoważniejszych reform, dlatego nie powinno się tego robić w takim pośpiechu. Nie wolno wszystkich ustaw przepychać nocą. Boli mnie, że PiS otwiera bardzo dużo frontów, a to błąd taktyczny.

Czy obawia się teraz konsekwencji swojej decyzji?– W głosowaniach muszę się kierować przede wszystkim własnym sumieniem – odpowiada senator Obremski.

Czekamy na komentarz senatora Józefa Zająca z klubu PiS, który również zagłosował przeciwko ustawie oświatowej.

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio