Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Wstydliwy szkolny problem

30.10.2014

Wstydliwy szkolny problem
Szkoły z całej Polski zaciekle walczą w internecie o pieniądze na remont toalet. Dla wielu z nich, to często jedyna szansa na nowe łazienki. Do akcji włączyli się więc nie tylko nauczyciele, uczniowie i ich rodzice, ale nawet pracownicy …urzędów gmin i sanepidów. Konkurs wzbudza tak wiele emocji, że już pojawiają się zarzuty o nieuczciwe głosowanie. – Weryfikujemy każdy oddany głos – zapewniają organizatorzy konkursu.


Konkurs dla szkół zorganizował producent środka do dezynfekcji toalet. Najpierw dzieci miały za zadanie przygotować prace plastyczne, przedstawiające ich wymarzoną szkolną toaletę. Prace zamieszczane są na specjalnie stworzonej do tego stronie internetowej, a następnie każdy, kto chce może oddać swój głos na wybraną szkołę. Szkopuł w tym, że posługując się jednym adresem e-mailowym można oddać dziennie tylko jeden głos. Chodzi o to, żeby szkoły zmobilizowały do udziału w akcji jak największą liczbę osób, bo dzięki temu lepiej promowana jest marka organizatora.

Nagrody? 3 szkoły z największą liczbą głosów otrzymają po 30 tys. złotych na remont szkolnych toalet. A 100 pierwszych szkół dostanie roczny zapas środka czystości.

- 30 tysięcy to bardzo dużo pieniędzy – słyszymy w szkołach, który postanowiły powalczyć o tę kasę.

Na razie takich szkół jest w całej Polsce blisko 300, ale kolejne mogą się przyłączyć w każdej chwili. Konkurs trwa do 10 grudnia.

Walka jest zaciekła. Obecnie na podium są szkoły, którym udało się zdobyć ogromną liczbę głosów, bo ponad 70 tysięcy! Co ciekawe, są to małe wiejskie szkółki.

                                                              Głosuje cała gmina

Od kilku dni na pierwszym miejscu jest Zespół Szkół w Graboszycach w małopolskiej gminie Zator. Wynik szkoły to 76 602 oddane głosy, co przy zaledwie 116 uczniach i 740 mieszkańcach wsi jest nie lada wyczynem.

Jak udało im się osiągnąć taki wynik? – Wystartowaliśmy w konkursie już pierwszego dnia i od razu zaczęliśmy nakłaniać wszystkich do głosowania. To ogromne przedsięwzięcie, ale też kwota ogromna, dlatego mamy silną motywację – przyznaje Magdalena Ślimak, nauczycielka ze szkoły w Graboszycach i jedna z dwóch koordynatorek akcji na terenie szkoły.

Na placówkę głosują nie tylko uczniowie, nauczyciele, rodzice oraz ich krewni i znajomi, ale także pracownicy niemal wszystkich instytucji i organizacji z terenu gminy: - Urzędu Gminy, Ośrodka Pomocy Społecznej, ośrodka zdrowia, policji, banku, pobliskich szkół, straży pożarnej, a nawet panie z koła gospodyń wiejskich – wymienia Magdalena Ślimak. – Zależy nam bardzo na tych pieniądzach, bo nasze łazienki pamiętają lata sześćdziesiąte ubiegłego wieku.

Szkoła stale mobilizuje więc swoich zwolenników na Facebooku. - Jesteśmy ponownie na pierwszym miejscu! Dziękujemy! Oby tak dalej – czytamy we wpisie sprzed dwóch dni.

Piotr Domagała, kierownik działu oświaty w urzędzie Gminy w Zatorze codziennie oddaje swój głos na graboszycką podstawówkę. – Dyrektor szkoły bardzo nas do tego namawiała, cała szkoła jest mocno zaangażowana w akcję i trudno żebyśmy ich nie wsparli skoro dzięki temu nie będziemy musieli sami szukać pieniędzy na remont – mówi Piotr Domagała.

Zresztą i tak szkoła nie miałaby na razie co liczyć na gminne pieniądze z przeznaczeniem na remont toalety.

 – W przyszłorocznym budżecie nie zostało to zaplanowane – przyznaje Piotr Domagała i tłumaczy, że gmina musi sporo dopłacać do subwencji oświatowej i nie na wszystko wystarcza pieniędzy. – Liczymy na zwycięstwo – dodaje.

                                                  Panie z sanepidu wiedzą najlepiej

Tuż za graboszycką szkołą jest licząca zaledwie 150 uczniów podstawówka w Brudnowie w województwie kujawsko-pomorskim. Jej wynik jest równie imponujący: ponad 76 tys. i ciągle rośnie. Te dwie szkoły idą zresztą łeb w łeb, co kilka dni wymieniając się pierwszym miejscem na podium.

- Nasi uczniowie bardzo zaangażowali się w tę akcję. Pozwalamy im głosować podczas zajęć świetlicowych i informatycznych – przyznaje Tadeusz Szudzik, dyrektor szkoły.

Uczniowie pozakładali też adresy mailowe tym rodzicom, którzy ich jeszcze nie mieli oraz rodzeństwu, a teraz pilnują żeby codziennie oddawali głos. Do akcji przyłączyli się pracownicy urzędu gminy, głosują nawet panie z Sanepidu. A one chyba najlepiej wiedzą, że toalety w tej szkole zasługują na remont.

- Zwłaszcza chłopięca pozostawia wiele do życzenia – mówi Tadeusz Szudzik, który szefuje szkole od 13 lat i nie przypomina sobie, by w tym czasie był robiony jakikolwiek remont toalet. – Zawsze są pilniejsze sprawy – przyznaje.

Dyrektor Szudzik ma nadzieję, że jeśli szkoła wygra wymarzone 30 tys. na remont toalety, uda się przy okazji dostosować jedną kabinę do potrzeb osób niepełnosprawnych, bo w szkole uczy się jedno dziecko jeżdżące na wózku inwalidzkim.

                                                          Weryfikujemy każdy głos

Ponieważ w konkursie bierze udział sporo szkół, a nagroda jest bardzo atrakcyjna pojawiają się też głosy krytyczne. – No bo jak to możliwe, żeby mała wiejska szkoła zdołała zebrać ponad 70 tys. głosów i żeby w jeden dzień przybywało jej prawie 2000 nowych? – zastanawiają się koordynatorzy akcji ze szkół, zajmujących odległe miejsca.
 – To może być jakieś oszustwo – dodaje mama jednego z uczniów ze szkoły biorącej udział w akcji. -Pytałam informatyka i powiedział mi, że teoretycznie jest to możliwe.

Wątpliwości budzą zwłaszcza duże dysproporcje dzielące szkoły, bo o ile na trzech pierwszych miejscach są placówki z wynikiem powyżej 76 tys. głosów, to już czwarte zajmuje szkoła mająca ok. 50 tys. głosów, piąta w kolejności ma ich ok. 20 tys., a dziesiąta już tylko 9900.

Co na to organizator akcji?

- Oczywiście monitorujemy przebieg konkursu, weryfikujemy każdy oddany głos i nie dotarły do nas większe zastrzeżenia co do sposobu głosowania. Zgodnie z regulaminem głosować można raz dziennie z jednego adresu email, dlatego możliwe jest uzyskiwanie tak wysokich wyników. Być może szkoły, które aktualnie prowadzą w rankingu nadzwyczajnie zmobilizowały się do głosowania - mówi Paweł Jezierski, rzecznik firmy organizującej akcję.

                                            W Krakowie też walczą, choć nie mają najgorzej

O pieniądze na remont toalet walczy też pięć krakowskich podstawówek, w tym cztery samorządowe. – Nie rozumiem tylko dlaczego walczą w internecie, a nie na przykład w radzie dzielnicy – zastanawia się Tadeusz Matusz, wiceprezydent miasta odpowiedzialny za edukację. Zaraz jednak dodaje: - Oczywiście rady dzielnic mają fundusze na ten cel, ale zawsze jest tego mniej niż potrzeba. Skoro pojawiła się szansa zdobycia dodatkowych pieniędzy, to warto było skorzystać – zaznacza wiceprezydent.

Jego zdaniem toalety w większości krakowskich szkół są „bardzo w porządku”. – Sam widziałem wiele z nich i oceniam je dobrze. Nie dotarły do mnie też sygnały, żeby gdzieś było źle – zapewnia Tadeusz Matusz.

Jego obserwacje potwierdzają inspektorzy z małopolskiego sanepidu. – Większość toalet w krakowskich szkołach spełnia kryteria sanitarne, to znaczy, że jest w nich czysto, a dzieci mają dostęp do papieru toaletowego, mydła i ciepłej wody. Gorzej jest jeśli chodzi o estetykę tych miejsc i wyposażenie – mówi Elżbieta Kuras z sanepidu.

To jednak może się wkrótce zmienić, bo jak informują dyrektorzy szkół, miasto obiecało, że przed planowanymi na 2016 rok w Krakowie Światowymi Dniami Młodzieży szkoły dostaną pieniądze na remont toalet, gdyż mają stanowić bazę noclegową dla zagranicznych turystów.

Takiego szczęścia nie mają inne małopolskie szkoły, których toalety – jak przyznaje Elżbieta Kuras – są w gorszym stanie niż te krakowskie. – Problem jest zwłaszcza w małych wiejskich szkołach. Tam inspektorzy znajdują popękane i odpadające płytki, sanitariaty w złym stanie technicznym czy wilgoć na ścianach. Nie zawsze uczniowie mają też dostęp do ciepłej wody – mówi Elżbieta Kuras.

Z badań przeprowadzonych w czerwcu tego roku przez producenta środków czystości wynika też, że szkolne toalety przez większość uczniów postrzegane są jako nieprzyjemne. Dzieci skarżą się przede wszystkim na brzydki zapach, brak ręczników papierowych, papieru toaletowego i mydła oraz na niespuszczoną wodę. Chciałyby żeby w toaletach było pachnące mydło i odświeżacze powietrza.

- Uczniowie sami jednak przykładają rękę do tych braków – zauważa Tadeusz Szudzik ze szkoły w Brudnowie. – W ubiegłym roku szkolnym nie było tygodnia, żeby woźna nie znajdowała całej rolki papieru toaletowego wciśniętej do muszli klozetowej, kilka razy musieliśmy też naprawiać popsute przez uczniów mydelniczki, a raz nawet kupić nową.

Anna Kolet-Iciek

Komentarz autorki:

Przyznam, że mam mieszane uczucia patrząc, jak szkoły walczą zaciekle o coś, co zwyczajnie im się należy. Z jednej strony grzech nie sięgnąć po tak duże i stosunkowo łatwe pieniądze, z drugiej… sanitariaty pamiętające lata sześćdziesiąte, odpadające płytki, brak mydła i papieru, brzydki zapach  – tak nie powinny wyglądać toalety w szkołach XXI wieku. A jednak nadal wiele placówek, zamiast skupić się na uczeniu, boryka się z tak przyziemnymi problemami, jak odpadające kafelki w toalecie. Za to oczywiście odpowiadają gminy, bo to do nich należą szkoły. Tymczasem przez permanentny brak pieniędzy polskie szkoły, a co gorsza również uczniowie, stają się łatwym łupem dla różnego rodzaju firm i speców od marketingu. Dyrektor szkoły w Brudnowie przyznał w rozmowie ze mną, że jego podstawówka już szykuje się do startu w kolejnym konkursie. Tym razem organizowanym przez jedną z sieci handlowych. Do wygrania jest m.in. pracownia multimedialna dla szkoły. A więc, wszystkie ręce na pokład.


Na zdjęciu praca przedstawiająca wymarzoną łazienkę, autorstwa jednego z uczniów Zespołu Szkół w Graboszycach. fot. www.wzorowalazienka.pl

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio