Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Sześciolatki nie będą już musiały chodzić do szkoły

30.12.2015

Sześciolatki nie będą już musiały chodzić do szkoły
Sejm w nocy zniósł obowiązek szkolny dla 6-latków i przedszkolny dla 5-latków nowelizując ustawę o systemie oświaty. Posłowie zdecydowali, że dzieci będą obowiązkowo rozpoczynać naukę dopiero w wieku 7 lat. 
 
Za przyjęciem nowelizacji głosowało 269 posłów (z PiS i większość Kukiz’15), 156 było przeciw (PO i Nowoczesna), 17 wstrzymało się od głosu (15 z PSL). Nowelizacja trafi teraz do Senatu. Wejdzie w życie 14 dni po publikacji, ale tak naprawdę zacznie obowiązywać dopiero od września przyszłego roku.

- Ta nowelizacja porządkuje bałagan i wycofuje pseudoreformę. Jest pozytywną odpowiedzią na oczekiwania rodziców, którzy prowadzili dramatyczną walkę o dobro swoich dzieci - argumentowała przed głosowaniem Marzena Machałek z PiS, reprezentująca autorów projektu nowelizacji.

Ustawa znosi, wprowadzony przez poprzedni rząd, obowiązek szkolny sześciolatków. Od września 2016 roku do szkoły znów pomaszerują siedmioletnie dzieci.

W tym roku po raz pierwszy obowiązkiem szkolnym zostały objęte wszystkie sześciolatki, ale nie wszystkim rodzicom to się podobało. Ponad 20 proc. z nich postarało się o opinię odraczającą dziecku obowiązek szkolny o rok.

Przyjęta nowelizacja ustawy zakłada, że te dzieci, które we wrześniu poszły do szkoły w wieku sześciu lat, ale z różnych przyczyn nie radzą sobie z nauką, będą mogły na wniosek rodziców powtarzać pierwszą klasę. Ten zapis jest jednak ostro krytykowany przez psychologów i pedagogów, którzy twierdzą, że takie repetowanie może negatywnie odbić się na małych uczniach i wywołać u nich poczucie niepowodzenia. Rodzice będą mieli czas na złożenie wniosku o powtarzanie pierwszej klasy do 31 marca. MEN szacuje, że z takiej możliwości skorzysta do 15 proc. rodziców obecnych sześcioletnich uczniów. Prawo do repetowania na wniosek rodziców otrzymają też dzieci urodzone w pierwszej połowie 2008 r. obecnie uczące się w II klasie, czyli te, które były pierwszą grupą, rozpoczynającą obowiązkowo naukę w wieku sześciu lat. Poprawkę taką zgłosił klub Kukiz'15.

Do szkoły będzie można zapisać sześciolatka tylko pod warunkiem, że wcześniej chodził przynajmniej przez rok do przedszkola lub posiada pozytywną opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Ustawa znosi też obowiązek przedszkolny dla pięciolatków. Zamiast tego dzieci 5-letnie, podobnie jak 4-letnie dostaną „prawo do wychowania przedszkolnego”, co oznacza, że samorząd musi zapewnić dla nich miejsce w przedszkolu, jeśli takie będą oczekiwania rodziców. Do „zerówki” obowiązkowo pójdą dopiero sześciolatki. W ustawie pozostawiony został zapis, zgodnie z którym dzieci trzyletnie otrzymają prawo do wychowania przedszkolnego od 1 września 2017 r. Cofniecie sześciolatków do przedszkoli oznacza poważne problemy dla samorządów, które znów będą borykać się z brakiem miejsc dla młodszych dzieci.
 
Minister edukacji zapewnia jednak, że ustawa jest tak zaprojektowana, by do minimum ograniczyć ewentualne zamieszanie. - Mamy wystarczającą liczbę miejsc w przedszkolach – twierdzi Anna Zalewska, minister edukacji.

Nadal nie ma dokładnych danych mówiących o tym ilu uczniów znajdzie się we wrześniu przyszłego roku w pierwszej klasie. Joanna Kluzik-Rostkowska z PO i była minister edukacji ostrzega przed falą pustego rocznika, bo dzieci siedmioletnich, które od września mogłyby iść do pierwszej klasy jest niewiele, zwłaszcza na wsiach i w małych miejscowościach. - Przez 12 lat będziemy mieć 11-klasowy system oświaty. Najpierw pracy nie będą mieli nauczyciele nauczania początkowego, następnie zabraknie jej dla nauczycieli gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych – ostrzega była minister edukacji.

PiS zapewnia jednak, że tego problemu nie będzie, bo w przyszłym roku do pierwszej klasy trafią dzieci, które w tym roku zostały odroczone (jest ich 91 tys.), a także ok. 25 proc. tych, których rodzice tak zdecydują, do nich dojdą maluchy powtarzające pierwszą klasę. Jak zaznaczają politycy PiS uczniów będzie mniej niż obecnie, ale to dobrze, bo szkoły nie będą przeładowane i skończy się dwuzmianowość.

Przyjęta ustawa zmienia również przepisy dotyczące kompetencji kuratorów oświaty. Od teraz kurator będzie miał możliwość zablokowania likwidacji lub przekształcenia szkoły w placówkę niesamorządową oraz będzie urzędnikiem podległym bezpośrednio ministrowi edukacji, a nie wojewodzie, jak to było do tej pory. 

(AK)
 

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio