Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Rodzice i radni uratowali przedszkola

23.10.2014

Rodzice i radni uratowali przedszkola
Protesty rodziców uratowały pięć prywatnych przedszkoli, które miasto chciało przekształcić w placówki publiczne. O tych problemach „MIASTO pociech” informowało już pod koniec września.
Jeszcze do wczoraj los pięciu prywatnych przedszkoli był niepewny. Miasto nie chciało bowiem podpisać z ich właścicielkami umów na wynajem budynków na dłużej niż 2 lata. Jednak po protestach rodziców i awanturze na sesji Rady Miasta urzędnicy zmienili zdanie.

Chodzi o przedszkola „Bajka", „Iskierka", „Kraina Uśmiechu", „Pod Gwiazdkami" i „Pod Skrzydłami".
10 lat temu, po namowach miejskich urzędników, zostały one przejęte przez ówczesne dyrektorki i sprywatyzowane. Budynki nadal należą jednak do miasta, a nowe właścicielki płacą gminie za wynajem symboliczny czynsz w wysokości kilkuset złotych miesięcznie. W sumie we wszystkich tych placówkach jest miejsce dla ok. 700 dzieci.

Tymczasem Kraków rozpaczliwie szuka nowych miejsc dla przedszkolaków. Do 2017 roku musi ich znaleźć ok. 2 tys., wówczas bowiem zgodnie z nową ustawą przedszkolną, miasto będzie musiało zapewnić miejsca w przedszkolach dla wszystkich dzieci mieszkających na terenie gminy. Najpierw, już w przyszłym roku, miejsca mają się znaleźć dla wszystkich czterolatków i pięciolatków. Od 2017 r. również każdy trzylatek musi mieć zagwarantowane miejsce w przedszkolu publicznym lub niepublicznym, ale na identycznych zasadach jak w publicznym (czyli pierwsze pięć godzin bezpłatne i złotówka za każdą kolejną godzinę, plus brak jakichkolwiek dodatkowych opłat).

W Krakowie do tego czasu w przedszkolach samorządowych musi powstać 2 tys. dodatkowych miejsc.
Dlatego właśnie urzędnicy postanowili upomnieć się o należące do miasta budynki, w których od 10 lat prowadzone są przedszkola niepubliczne.

- Jesteśmy przerażone poczynaniami miasta i rozgoryczone postawą urzędników, którzy 10 lat temu wręcz błagali nas, byśmy przejęły te przedszkola i same je poprowadziły – mówiła pod koniec września w rozmowie z MIASTEM pociech właścicielka jednego z tych przedszkoli.

Ona i cztery jej koleżanki 10 lat temu podjęły ryzyko. Przejęły przedszkola, wzięły kredyty, wyremontowały sypiące się budynki, kupiły nowe mebelki, zabawki, zdobyły zaufanie rodziców i świetnie sobie radziły. W tym roku dowiedziały się, że miasto nie przedłuży im umowy najmu budynków o kolejnych pięć lat. Zamiast tego urzędnicy zaproponowali, by znów przekształciły się w przedszkola publiczne.

- My tego nie chcemy i nie chcą tego również rodzice naszych przedszkolaków, którzy świadomie wysłali do nas dzieci, licząc na bogatszą ofertę edukacyjną – mówią dyrektorki przedszkoli.

W środę rodzice dali wyraz swojemu niezadowoleniu podczas sesji Rady Miasta. Przyszli na nią z plakatami i zapewnieniami, że chcą, by ich dzieci nadal chodziły do przedszkoli prywatnych, zamiast do publicznych za złotówkę.  Poparli ich radni, głównie z PO. Po burzliwej dyskusji na sesji i konsultacji z prezydentem Jackiem Majchrowskim wiceprezydent miasta Tadeusz Matusz poinformował o rezygnacji z planów przekształcenia przedszkoli.

W komunikacie przesłanym następnie mediom przez urząd miasta można było przeczytać: „Wbrew pojawiającym się doniesieniom informuję, że Gmina Miejska Kraków nie zamierza i nie zamierzała likwidować pięciu niesamorządowych niepublicznych przedszkoli: „Bajka", „Iskierka", „Kraina Uśmiechu", „Pod Gwiazdkami" i „Pod Skrzydłami". Nie ma także planów przekształcenia ich w placówki samorządowe prowadzone przez Gminę. Co więcej – umowa z tymi przedszkolami zostanie przedłużona o kolejne 5 lat.”

Rodzice protestujący podczas wczorajszej sesji nie mają wątpliwości, że zmianę decyzji zawdzięczają głównie zbliżającym się wyborom samorządowym.

(AK)
Fot. www.krakow.pl



Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio