Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Rektorzy punktują reformę przygotowaną przez PiS

14.12.2016

Rektorzy punktują reformę przygotowaną przez PiS
Rektorzy szkół wyższych chcą reformy edukacji? Nieprawda. Właśnie opublikowali w tej sprawie stanowisko.
 
–26 z 37 rektorów szkół wyższych wyraziło negatywną ocenę przygotowania absolwentów szkół ponadgimnazjalnych do podjęcia studiów, wskazując na zbyt krótki czas nauki w liceum ogólnokształcącym – mówiła Anna Zalewska w połowie września, prezentując założenia reformy edukacji. 

- W tej ocenie nie ma zawartej sugestii, że należy zlikwidować gimnazja – odpowiadają rektorzy największych uczelni w Polsce.

Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich, zrzeszająca największe polskie uczelnie przygotowała właśnie wspólne stanowisko w sprawie reformy edukacji.

„Zaskoczenie i zdziwienie budzi fakt pozbawienia Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich wpływu na kształt projektu reformowania systemu oświaty” – zaczynają swój list rektorzy. Zaznaczają też, że nie zamierzają opiniować ustaw zaproponowanych przez MEN, bo to „oznaczałoby akceptację zarówno potrzeby, jak i głównych kierunków zamierzonej reformy. Takiej akceptacji uczelnie zrzeszone w KRASP nie udzielają”, a dalej w 28 punktach rektorzy wymieniają błędy MEN.

Posłowie PiS wielokrotnie powtarzali, że najważniejszy w całej reformie jest powrót do czteroletniego liceum ogólnokształcącego, które obecnie zmieniło się w 1,5 roczny kurs przygotowujący do matury, co – zdaniem przedstawicieli partii rządzącej – odbija się na przygotowaniu kandydatów do studiowania. Okazuje się jednak, że rektorzy nie mają z tym problemu:

„Wyjątkowo słabo uzasadniono potrzebę wydłużenia liceum ogólnokształcącego do 4 lat – napisali w swoim oświadczeniu. - Przytoczony w uzasadnieniu argument: Liceum zostało właściwie skrócone do dwóch lat jest absolutnie niezrozumiały z perspektywy akademickiej. Ci sami młodzi ludzie, kilkanaście miesięcy później, muszą na studiach w ciągu 30 godzin zajęć opanować zwykle duży dział nauki i poświęcają na to czas od pierwszej do ostatniej minuty. Nauczyciel akademicki, twierdzący że ma do dyspozycji w zasadzie tylko 20 godzin, bo najpierw musi studentów "poznać", a potem "przygotować do egzaminu" naraziłby się na śmieszność. Warto pamiętać, że liceum jest tym typem szkoły, której zadaniem jest przygotowanie uczniów-do studiowania- dopiero na uczelni każdy z nich dostanie przygotowanie do wykonywania pewnej gamy zawodów” i dalej „Mamy poważne obawy o poziom przygotowania do podjęcia studiów przez absolwentów tak zreformowanej szkoły”.

Całe stanowisko można znaleźć tutaj

To tylko jeden z zarzutów pod adresem MEN. Są też inne: „Edukacja nie powinna być poddawana rewolucyjnym zmianom i gwałtownym zwrotom. Przeciwnie, jej pomyślny rozwój wymaga długofalowej strategii wypracowanej w uzgodnieniu ze środowiskami pracowników nauki, nauczycieli, rodziców i administracji oraz ciągłości realizacji przyjętych planów”.

„Uzasadnienie proponowanych zmian nie wskazuje niestety na żadne przesłanki, mające charakter• długofalowej, przemyślanej polityki państwa w sprawach edukacji”.

„żadne wyniki badań nie wskazują na zasadność twierdzenia o potrzebie gwałtownego podejmowania decyzji o likwidacji gimnazjów. Taka decyzja, niepoparta wynikami dyskusji naukowych i gruntownych opracowań eksperckich, doprowadzi do zaprzepaszczenia bogatego już doświadczenia nabytego w trakcie funkcjonowania obecnego ustroju szkolnego”.

„Polska, z pozycji poniżej średniej OECD, znalazła się w czołówce klasyfikacji we wszystkich badanych obszarach i jest postrzegana w świecie jako przykład dobrego trendu zmian w• edukacji po roku 2000”.
„Proponowana reforma skraca jednolity cykl kształcenia ogólnego z dziewięciu do ośmiu lat. Nie może to pozostać bez skutków dla przeciętnego poziomu wykształcenia następnych pokoleń Polaków. Zapewne wróci on do poziomu z czasów ośmioletniej szkoły podstawowej”. 

„Z tej perspektywy wydaje się co najmniej wątpliwa zawarta w przepisach sugestia, że absolwenci ośmioklasowej szkoły podstawowej osiągną ten sam poziom Polskiej Ramy Kwalifikacji, co obecni absolwenci gimnazjów. Teza ta będzie wymagała naprawdę karkołomnego uzasadnienia w międzynarodowym procesie referencyjnym i grozi utratą międzynarodowej wiarygodności naszego Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji”.
„Wydłużenie szkoły podstawowej oznacza także dłuższe pozostawanie dzieci wiejskich w gorzej wyposażonych sprzętowo oraz kadrowo małych szkołach wiejskich”.

„Przedstawiona wyżej argumentacja świadomie ogranicza się do meritum sprawy, pomijając trudny do wytłumaczenia pośpiech, obawy nauczycieli o miejsca pracy, obawy organizacyjne samorządów oraz niejasne konsekwencje finansowe proponowanych zmian, skutkujące różnymi formami społecznego sprzeciwu wobec projektowanych działań reformatorskich. W naszej opinii, same przesłanki merytoryczne wskazują jasno, że przedłożone projekty ustaw należy zaopiniować negatywnie” – kwitują rektorzy.

 

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio