Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Przewodniczący Rady Miasta interweniuje w sprawie zdalnego nauczania

26.03.2020

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Przewodniczący Rady Miasta interweniuje w sprawie zdalnego nauczania
Nauczyciele za dużo zadają, uczniowie mają problem z dostępem do szybkiego internetu i niezbędnego sprzętu, a rodzice nie mogą pracować zdalne, bo albo pomagają dzieciom w nauce, albo mają zajęty komputer ponieważ ich dzieci cały czas odrabiają zadania. Przewodniczący Rady Miasta Krakowa zapowiada interwencję. 


- Mam bardzo dużo sygnałów od rodziców w sprawie zdalnego nauczania w szkołach. Nie wygląda to najlepiej - mówi Dominik Jaśkowiec, przewodniczący RMK i zapowiada, że w poniedziałek wyśle pismo do małopolskiej kurator oświaty, dyrektorów krakowskich szkół oraz Wydziału Edukacji z prośbą o pilną interwencję.

- Mam wrażenie, że tego procesu nikt nie koordynuje. Liczba zadań zadawanych uczniom jest zbyt duża. Nauczyciele zapominają, że w szkole są inne przedmioty niż ich własny. Nie bierze się pod uwagę braku dostępu do szybkiego internetu w wielu krakowskich rodzinach, nie mówiąc już o ograniczonej liczbie komputerów w gospodarstwach domowych. Rodzice skarżą się, że nie mogą wykonywać pracy zdalnej, ponieważ ich dzieci cały czas odrabiają zadania - wymienia Dominik Jaśkowiec i dodaje: - Widziałem kilka przykładów wiadomości e mail wysyłanych przez nauczycieli do dzieciaków z podstawówki totalna masakra. Sam prowadzę zdalne wykłady dla studentów i zapewniam, że moje wiadomości są o niebo prostsze i bardziej zrozumiałe.

Dziś w mediach społecznościowych Jaśkowiec zaapelował już do dyrektorów szkół o “przyjrzenie się procesowi e-nauczania w ich placówkach”, poprosił też nauczycieli o rozsądek, a Wydział Edukacji UMK o kontrolę. Na jego słowa od razu zareagowała Ewa Całus, dyrektorka krakowskiego Wydziału Edukacji: “Panie Przewodniczący, to są słuszne uwagi i adresat też jest znany. W Polsce mamy podział między organami i za proces dydaktyczny i nadzór odpowiadają kuratoria oświaty, trudno, żebyśmy my do tego dokładali swoje, bezpodstawne kontrole. Patrzę na to, co przeżywają teraz nauczyciele i ogromnie mi ich szkoda. Oni wiedza, że skrupulatnie będą przez kuratoria rozliczeni z tego czasu”.

- To nie jest tak, że Wydział Edukacji nic nie może zrobić w sprawie edukacji - mówi w rozmowie z nami Dominik Jaśkowiec. - Oczekuję konkretnych działań w tej sprawie.

Interweniować chce również radna Małgorzata Jantos. - Piszę interpelację do pani zastępcy prezydenta zajmującej się edukacją (może teraz raczej e-edukacją) - informuje radna. - Wczoraj zrozpaczony rodzic napisał do mnie, że w jednej ze szkół uaktywnił się nauczyciel w-f, który kazał dzieciom, w ramach odrabiania zajęć, pisać i przesyłać życiorysy sportowców. To nie jest dowcip. To jest pomysł na e-edukację.

O tym, jak wygląda e-nauczanie w praktyce pisaliśmy wczoraj. Wiele szkół i nauczycieli świetnie poradziło sobie z wprowadzeniem zdalnej edukacji. Niestety są to głównie szkoły niepubliczne, które pobierają czesne od rodziców. Szkoły publiczne mają nieco więcej problemów z nauczaniem on-line. Wykorzystują do tego przede wszystkim dzienniki elektroniczne, które pozwalają jedynie na przesyłanie informacji, dlatego często zdalna edukacja polega na przekazywaniu dzieciom plików do wydruku i poleceń, co mają zrobić samodzielnie w domu.

- W szkole mojego dziecka nauka polega na rozwiązywaniu zadań przesłanych za pośrednictwem librusa. W dodatku często do rodziców z poleceniem, "proszę wydrukować", a nawet "proszę zrobić zdjęcie pracy dziecka i odesłać mi mailem" - relacjonuje Katarzyna Opoczka, mama 9-letniego ucznia krakowskiej podstawówki.

Dodaj komentarz

made in osostudio