Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Przedszkola nie chcą dzieci z cukrzycą

25.05.2015

Przedszkola nie chcą dzieci z cukrzycą
W Polsce gwałtownie rośnie liczba dzieci z cukrzycą. Tymczasem wciąż brakuje placówek oświatowych przyjaznych maluchom cierpiącym na tę groźną chorobę. W samym Krakowie jest ich niewiele ponad 20, w tym zaledwie kilka przedszkoli. Do tego grona właśnie dołączyło Centrum Edukacji „Glukusie”, które od maja uruchomiło Niepubliczny Żłobek oraz Publiczne Przedszkole.
 
Anna Urbanik z Małopolskiego Towarzystwa Pomocy Dzieciom i Młodzieży z Cukrzycą przyznaje, że nadal wiele placówek oświatowych boi się przyjmować dzieci z tym schorzeniem. – W sumie wcale im się nie dziwię, bo dla nauczyciela takie dziecko jest dodatkowym obciążeniem – mówi.

Są też placówki, które choć przyjmują chore dzieci, to jednak nie chcą podawać im leków czy zastrzyków, więc rodzic musi co dwie godziny zwalniać się z pracy, żeby zmierzyć dziecku poziom cukru we krwi i podać insulinę, a czasem nawet przez cały czas pobytu pociechy w placówce czuwać gdzieś w pobliżu, najczęściej na szkolnym korytarzu, by w razie potrzeby udzielić maluchowi pomocy. – Sama byłam takim rodzicem, koczującym na korytarzu – przyznaje Anna Urbanik, której synek choruje na cukrzycę typu I.

Takim rodzicom z pomocą przyszło właśnie Centrum Edukacji „Glukusie”, które w maju uruchomiło w Krakowie Niepubliczny Żłobek i Publiczne Przedszkole przyjazne diabetykom. – Ale nie tylko – zastrzega Patrycja Sosnowska, współzałożycielka placówki. – Możemy przyjąć dzieci ze wszystkimi schorzeniami, którym jesteśmy w stanie podołać, czyli oprócz cukrzycy, jest to również celiakia i wszelkiego rodzaju alergie. W placówce zatrudniony jest ratownik medyczny oraz pielęgniarka, a wszyscy pozostali pracownicy przeszli już kurs udzielania pierwszej pomocy oraz szkolenie diabetologiczne.

Pięcioletni Tymek, od września zacznie uczęszczać do Przedszkola „Glukusie”. Chłopiec cierpi na bardzo ostrą alergię. Zjedzenie nawet odrobiny nabiału może się u niego skończyć zatrzymaniem akcji serca lub uduszeniem. Dlatego jego rodzice nigdzie nie ruszają się bez adrenaliny, którą trzeba podać chłopcu w razie potrzeby. Od września, zgodnie z prawem, Tymek musi rozpocząć roczne przygotowanie przedszkolne. Problem w tym, że żadne krakowskie przedszkole nie chciało go przyjąć. – Dla zwykłych placówek, opieka nad takim dzieckiem jak Tymek, to zbyt duże ryzyko – mówi Kinga Cyganik, mama chłopca.

Rodzice odetchnęli z ulgą, gdy okazało się, że w pobliżu ich miejsca zamieszkania powstało przedszkole dla takich dzieci jak Tymek, w którym maluchy przez cały dzień mają zapewnioną opiekę medyczną. – Gdyby nie to, musiałabym odroczyć Tymka – przyznaje pani Kinga.

- Mnie również ucieszyła wiadomość o powstaniu takiej placówki. Mocno im kibicuję – mówi Anna Urbanik.

Dominik Łośko, współzałożyciel Centrum Edukacji „Glukusie” na pomysł uruchomienia takiej placówki wpadł, obserwując na co dzień z jakimi problemami borykają się osoby chore na cukrzycę. – Moja żona zachorowała w wieku 10 lat. Kiedy zdawała maturę w jednym z renomowanych krakowskich ogólniaków, dyrektor chciał ją posadzić w osobnej sali, twierdząc, że odgłosy badania poziomu cukru glukometrem mogą rozpraszać innych piszących – wspomina Dominik Łośko.

To tylko jeden z przykładów niewłaściwego traktowania osób z cukrzycą w polskim systemie edukacji. – Od czasu, gdy moja żona chodziła do szkoły właściwie niewiele się zmieniło – dodaje Dominik Łośko.

Ogólnopolska Federacja Organizacji Pomocy Dzieciom i Młodzieży Chorym na Cukrzycę z siedzibą w Krakowie prowadzi akcję „Razem zmieniajmy cukrzycę w przedszkolach i szkołach”. Z danych organizacji wynika, że w całej Polsce jest ok. 320 placówek oświatowych przyjaznych małym diabetykom. W samym Krakowie jest ich ok. 20, w tym zaledwie 5 przedszkoli. To promil wszystkich placówek w mieście.

Centrum Edukacji „Glukusie”, które właśnie dołączyło do tego grona, jest nowoczesną, pięknie urządzoną i doskonale wyposażoną placówką. Dzieci znajdą tu nie tylko profesjonalną opiekę, ale również ogromną przestrzeń do zabawy, zaprojektowaną przez trzy architektki: Katarzynę Blicharz, Annę Macek oraz Monikę Bandrowska, którym udało się zamienić część biurowca w miejsce, w którym maluchy będą czuły się dobrze i bezpiecznie. 

Dodatkowym atutem jest to, że Przedszkole „Glukusie” jest publiczne, a więc obowiązują tu takie same zasady finansowe, jak w przedszkolach samorządowych, czyli rodzice płacą jedynie złotówkę za każdą godzinę pobytu dziecka ponad pięciogodzinne bezpłatne pensum.

- W tej opłacie zapewniamy część zajęć dodatkowych, na przykład z języka angielskiego i rytmiki, a także zajęcia matematyczne, ceramiczne, przyrodnicze i z zakresu edukacji zdrowotnej, które prowadzi nasz ratownik medyczny – mówi Patrycja Sosnowska.

Żłobek prowadzony przez Centrum jest niepubliczny, ale korzysta z dofinansowania z ministerialnego programu „Maluch”, a w przyszłym roku będzie mógł otrzymać również dotację z Urzędu Miasta Krakowa. Miesięczne czesne w Żłobku wynosi obecnie 950 zł za całodzienny pobyt, od tej kwoty trzeba odjąć kwotę dofinansowania.

Organem założycielskim Centrum Edukacji „Glukusie”, w ramach którego działa Żłobek i Przedszkole jest Spółdzielnia Socjalna „Człowiek – Inwestycja w aktywność”. Organizacja została utworzona w czerwcu ubiegłego roku, aby pomagać osobom zagrożonym wykluczeniem społecznym w powrocie do normalnego funkcjonowania. Głównym celem działalności Spółdzielni jest edukacja przedszkolna.

Rekrutacja do Przedszkola i Żłobka „Glukusie” właśnie trwa. Placówka mieści się w Krakowie, na os. Bohaterów Września 82. Czynna jest od poniedziałku do piątku w godzinach 7.00 – 17.00, tel. 506 728  902, e-mail: sekretariat@glukusie.pl, www.glukusie.pl oraz www.facebook.pl/glukusie
 

Komentarze (7)

Michał
27.02.2017 13:43
spółdzielnia socjalna prowadząca przedszkole Glukusie zwolniła prawie wszystkich pracowników ,którzy tworzyli tą placówkę, skargi w państwowej inspekcji pracy ,sprawa w sądzie pracy .Czy to jest właściwe.Przykra sprawa ,można tylko sobie życzyć oby więcej takich miejsc nie było.
Magda Szymanowska
11.02.2016 17:08
Co miał na myśli Pan Piotr Kisiel pisząc o Glukusiach: "czekają do końca roku tworząc fikcję by nie zwracać pieniędzy z dotacji"? Pewnie się nie dowiem, bo wpis pochodzi sprzed kilku miesięcy:) ale chciałbym powiedzieć, ze moje dziecko uczęszcza do Glukusiów od maja, czyli już 10 miesięcy - i to przedszkole faktycznie istnieje, działa, nie jest żadną fikcją:) na etacie pracuje ratownik medyczny - to odnośnie innych wpisów, że brak fachowców. Nie brak. Oczywiście - nie jest to miejsce idealne - ale czy ktoś widział na tym świecie coś idealnego? Jeśli ktoś widział - proszę o wiadomość, gdzie to jest, jadę oglądać:) Pozdrawiam
Michał Kisiel
27.12.2015 16:42
To jest nie w porządku ,że polecacie coś co nie jest sprawdzone.Spółdzielnia Człowiek Inwestycja w aktywność założyła przedszkole i żłobek , zatrudniła osoby bezrobotne z dotacją z urzędu pracy.Teraz czekają do końca roku tworząc fikcję by nie zwracać pieniędzy z dotacji.Kolejny niewypał ludzi biorących się za coś na czym się nie znają.Szkoda że kosztem chcieli to robić dzieci.Ładnie to tylko wyglądało w ulotkach które widziałem zostawione na osiedlu Piastów.
MATYLDA
08.08.2015 10:29
Niesprawiedliwe są takie opinie o innych przedszkolach w Krakowie.Dziwię się że tak opisujecie przedszkole Glukusie,które nie działa i niczym się jeszcze nie zasłużyło a wprost przeciwnie,tam ludzie zatrudnieni siedzą i nic nie robią od stycznia biorąc pieniądze.
Anna Urbanik
31.05.2015 11:35
Ma Pani rację, co do wymowy artykułu, również uważam, że za bardzo podkreślono w nim to, jak to jest źle w innych przedszkolach W wywiadzie mówiłam i o dobrych i o trudniejszych relacjach rodzice- placówka oświatowa. Czytając artykuł pomyślałam, że to artykuł reklamujący konkretne przedszkole i poczułam się trochę niefajnie. Prywatnie ciesze się z takiej inicjatywy, ale jako osoba z Zarządu Towarzystwa prostuję, że nie moim celem było tylko narzekanie na przedszkola w Krakowie.
mama chorusia Piotrusia
28.05.2015 21:23
To jednak taką postawę prezentujecie.Rozmawiałam z pracownikami przedszkola Glukusie ,nie tylko nie ma właściwej opieki specjalistów ale i brak doświadczenia wśród wychowawczyń.Nie potrafią panie wyjaśnić gdzie zdobyły doświadczenie w pracy tak potrzebne w pracy z chorymi dziećmi. Deklaratywnie pięknie,przyjmą wszystkich chorych ?Ale martwi podejście do problemu .Dziwi też krytyka innych przedszkoli ,może warto zaistnieć i pokazać co rzeczywiście potrafią osoby które były zagrożone wykluczeniem.
Anna Urbanik
27.05.2015 00:56
Nie chciałabym, żeby z mojej wypowiedzi można było wywnioskować, że są tylko problemy z przyjęciem i pobytem dzieciaków Słodziaków w placówkach oświatowych:) jest wiele super miejsc:) , cieszę się, że powstało takie super miejsce:)

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio