Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Protest włoski w szkołach. “Nie chcemy udawać, że nie widzimy czarnych chmur”

Protest włoski w szkołach. “Nie chcemy udawać, że nie widzimy czarnych chmur”

12.11.2019

Nauczyciele najlepszego krakowskiego liceum rezygnują z organizacji tradycyjnych szkolnych imprez. “Nie chcemy udawać, że nie widzimy czarnych chmur, jakie zbierają się nad naszym zawodem i nad polską edukacją oraz nad naszą szkołą” - napisali w liście do rodziców, uczniów i absolwentów.


Od października w szkołach trwa tzw. protest włoski. Ma on polegać na powstrzymywaniu się przez nauczycieli od wykonywania prac, które nie wynikają bezpośrednio z obowiązków zapisanych w prawie oświatowym. Chodzi o nadprogramowe wyjścia z uczniami, bezpłatne zajęcia dodatkowe, sobotnie wyjazdy na konkursy, czy organizowanie szkolnych imprez. Taka forma protestu jest słabo widoczna, co przyznają nawet sami związkowcy, którzy zarekomendowali ją uczącym. Arkadiusz Boroń, szef małopolskiego ZNP mówi wręcz o “nauczycielskiej partyzantce”. Protest jest bezterminowy.

- Nasi nauczyciele wyciągnęli wnioski z doświadczeń kwietniowego strajku i już na etapie planowania nowego roku szkolnego podjęli decyzję, że będą się angażować nieco mniej niż wcześniej - przyznaje Jolanta Gajęcka, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 2 w Krakowie.

Mniej zebrań z rodzicami, mniej wyjść z uczniami i z pewnością mniej entuzjazmu oraz zapału do pracy. Tak wygląda obecny rok szkolny w SP nr 2.

- Już w czerwcu nie zorganizowaliśmy zaplanowanego wcześniej sobotniego festynu, nie bierzemy również udziału w różnego rodzaju badaniach, czy ankietach, które wymagają zaangażowania pracy nauczycieli - dodaje Jolanta Gajęcka.

Do włoskiego protestu postanowili przystąpić nauczyciele krakowskiego V LO. Właśnie poinformowali, że w tym roku nie zamierzają organizować koncertów, które na trwałe zapisały się w tradycji V LO. Chodzi o Zaduszki Bluesowo-Jazzowe, Świąteczny Koncert Charytatywny i Koncert Walentynkowy.

W wydanym oświadczeniu nauczyciele “piątki” przyznają, że ta decyzja jest dla nich trudna, jednak - jak tłumaczą - nie chcą udawać, że nie widzą czarnych chmur, jakie zbierają się nad ich zawodem, nad polską edukacją oraz ich szkołą (w ubiegłym tygodniu informowaliśmy o kontrowersyjnej ankiecie skierowanej do uczniów tej szkoły).

- Rezygnując z organizacji koncertów, czyli dużych imprez, na które zapraszani są także goście z zewnątrz i które są „widoczne”, pragniemy wyrazić poparcie dla wszystkich koleżanek i kolegów, którzy nie zgadzają na takie traktowanie nauczycieli, w myśl którego jesteśmy zawsze na cenzurowanym i należy nas nieustannie kontrolować - napisali w oświadczeniu.

A oto pełna treść listu, jaki nauczyciele V LO skierowali do uczniów, rodziców i absolwentów szkoły:

Szanowni Państwo,
Jako organizatorki i organizatorzy koncertów: Zaduszek Bluesowo-Jazzowych, Świątecznego Koncertu Charytatywnego i Koncertu Walentynkowego, które na trwałe zapisały się w tradycji V LO Kraków, pragniemy ze smutkiem poinformować, że w tym roku zdecydowaliśmy się wszyscy odstąpić od koordynowania tych wydarzeń.

Decyzja o niezorganizowaniu Koncertów była dla nas trudna i wciąż emocjonalnie dużo nas kosztuje, nadal bowiem wierzymy w edukację, która stawia zarówno na wszechstronny rozwój , jak i na dobro drugiego człowieka oraz pragniemy współtworzyć szkołę, która jest przestrzenią dialogu i porozumienia. Nie chcemy jednak udawać w kontekście ostatnich wydarzeń i wypowiedzi osób związanych z oświatą, że nie widzimy czarnych chmur, jakie zbierają się nad naszym zawodem i nad polską edukacją oraz nad naszą szkołą.

Szerzenie dezinformacji wśród opinii publicznej na temat warunków pracy i zarobków nauczyciela, brak środków finansowych pozwalających na zapłatę za prowadzenie zajęć dodatkowych oraz haniebne wypowiedzi dotyczące sposobu i jakości pracy nauczycieli to główne przyczyny, dla których spora część polskiego środowiska nauczycielskiego postanowiła przeprowadzić protest włoski polegający na wstrzymaniu się od czynności niewynikających z obowiązku pracy nauczyciela. Rezygnując z organizacji koncertów, czyli dużych imprez, na które zapraszani są także goście z zewnątrz i które są „widoczne”, pragniemy wyrazić poparcie dla wszystkich koleżanek i kolegów, którzy nie zgadzają na takie traktowanie nauczycieli, w myśl którego jesteśmy zawsze na cenzurowanym i należy nas nieustannie kontrolować.

Jesteśmy niezmiennie pełni szacunku dla wszystkich Uczennic i Uczniów, którzy chętnie podczas koncertów dzielili się swoimi talentami z szeroką publicznością, doceniamy wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do sukcesów ubiegłorocznych (i wcześniejszych) koncertów. Zdecydowaliśmy, że w grudniu przeprowadzimy w naszej szkole szeroko zakrojoną akcję charytatywną na rzecz krakowskich hospicjów razem z Uczniami i ich Rodzicami, o czym szerzej poinformujemy wkrótce. Liczymy także, że nadejdzie czas, w którym wszyscy będziemy mieli możliwość ponownie dzielić wspólną radość płynącą z muzyki, która podobno łagodzi obyczaje.


Anna Kolet-Iciek
Fot. pixabay.com

Dodaj komentarz

made in osostudio