Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Po śmierci pracownicy przedszkola rodzice boją się o swoje dzieci

25.10.2018

Po śmierci pracownicy przedszkola rodzice boją się o swoje dzieci
48-letnia pracownica przedszkola w Kleosinie zmarła w wyniku zakażenia pneumokokami. Rodzice obawiają się o swoje dzieci i domagają się dezynfekcji placówki.

Jak podaje portal bia24.pl 48-latnia kobieta ostatni raz była w pracy w piątek. Od rana źle się czuła. Zwolniła się wcześniej i poszła do domu. Stamtąd karetką została przewieziona na SOR, a po kilku godzinach zmarła. Przyczyną śmierci było zakażenie streptococcus pneumoniae, czyli dwoinką zapalenia płuc.

Dzieci dostały leki

W szpitalu natychmiast wdrożono procedury. Personelowi, który miał kontakt z kobietą, podano leki, zawiadomiono również służby sanitarno-epidemiologiczne.

Wytypowano też grupę dzieci oraz personel przedszkola, z którymi tego dnia kobieta miała styczność - w sumie było to 20 dzieci i 23 osoby z personelu. Wszystkie one zostały skierowane do placówek nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, gdzie profilaktycznie podano im leki.

Rodzice chcą dezynfekcji

Mimo że lekarze zapewniają, iż ryzyko zakażenia dzieci było niewielkie, to rodzice dzieci domagają się dezynfekcji przedszkola.

- Jeżeli lekarze i pracownicy sanepidu uważają, że nie ma potrzeby dezynfekcji przedszkola, to ja nie mam podstaw by podważać ich autorytet. Szczegółowe informacje udzielają lekarze rodzinni - mówi dla portalu bia24.pl Teresa Kozłowska, dyrektorka Przedszkola w Kleosinie.

Przedszkole wydaje komunikaty

Na stronie internetowej placówki w ostatnich dniach pojawiło się kilka komunikatów w tej sprawie.

W pierwszym dyrekcja poinformowała, że “Wszyscy Rodzice, którzy są zaniepokojeni sytuacją zaistniałą w naszym przedszkolu i mają w związku z tym pytania proszeni są o udanie się do swoich lekarzy rodzinnych w celu uzyskania wszystkich potrzebnych informacji".

To jednak nie uspokoiło rodziców. „Co z naszymi dziećmi? Czy w przedszkolu potrzebna jest dezynfekcja? Czy przedszkole podejmuje jakieś kroki, by zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się zakażenia?” – dopytują matki i ojcowie.

Z kolejnego komunikatu dowiedzieli się, że dyrekcja przedszkola jest w stałym kontakcie z opieką medyczną i Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Białymstoku, a rodzice zobowiązani są przyprowadzać do przedszkola tylko zdrowe dzieci.

Z kolei dziś przedszkole poinformowało, że jutro zorganizuje dla rodziców na swoim terenie spotkanie z lekarzem epidemiologiem.

(ANKO)
Fot.

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio