Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Po 9 miesiącach zdalnej edukacji ministerstwo uruchamia infolinię. Kto z niej skorzysta?

14.01.2021

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Po 9 miesiącach zdalnej edukacji ministerstwo uruchamia infolinię. Kto z niej skorzysta?
Ministerstwo edukacji uruchamia techniczną infolinię dla tych nauczycieli, którzy po niemal 9 miesiącach zdalnej pracy uznają, że jednak nie potrafią obsługiwać komputera.


Dziś minister edukacji Przemysław Czarnek poinformował o uruchomieniu wraz z Centrum GovTech specjalnej infolinii mającej wesprzeć nauczycieli w kształceniu na odległość. Infolinia ma charakter techniczny – wyjaśnia resort - pomaga rozwiązywać trudności, jakie napotykają pedagodzy, obsługując różnego rodzaju narzędzia do edukacji zdalnej.

- Dzwoniąc pod numerem +48 222 500 144, nauczyciele otrzymają profesjonalną pomoc - zapewnia ministerstwo edukacji.

Z infolinii mogą bezpłatnie korzystać nauczyciele i dyrektorzy ze wszystkich typów szkół i placówek oświatowych. Otrzymają oni pomoc w obsłudze najpopularniejszych narzędzi edukacyjnych, komunikatorów i sprzętu potrzebnego do edukacji zdalnej. Infolinia +48 222 500 144 będzie czynna od poniedziałku do piątku w godz. 6:00-20:00 oraz w weekendy w godz. 8:00-18.00.

"Infolinia powstała, aby zapewnić wszystkim pracownikom oświaty możliwość prowadzenia lekcji w formule zdalnej oraz sprawną obsługę narzędzi, które mogą być przydatne także po wznowieniu stacjonarnych zajęć" - czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie ministerstwa edukacji.

- To bardzo znaczące wsparcie i odciążenie nauczycieli informatyki, którzy do tej pory wspierali nauczycieli ze swoich szkół - zauważył z kolei Przemysław Czarnek, podczas dzisiejszej “konferencji prasowej”.

Warto przypomnieć, że nauczyciele prowadzą zajęcia online z niewielkimi przerwami od marca ubiegłego roku, to niemal 9 miesięcy zdalnej pracy. Dlaczego dopiero teraz, gdy większość uporała się już z problemami technicznymi, ministerstwo wpadło na pomysł uruchomienia infolinii? I ilu konsultantów będzie ją obsługiwać?

Minister od wideokonferencji

Niestety nie mogliśmy zadać dziś ministrowi edukacji tych pytań. Tradycyjnie, zamiast konferencji prasowej zorganizował on bowiem wideokonferencję bez stacjonarnego udziału mediów, która polegała na odtworzeniu na Facebooku wcześniej nagranej wypowiedzi.

Zresztą obecny minister edukacji od początku swojego urzędowania nie zorganizował ani jednego spotkania z dziennikarzami, które choć trochę przypominałoby konferencję prasową. Inne resorty dopuszczają przynajmniej udział mediów online.

Tu dziennikarze mają jedynie możliwość przesłania swoich pytań mailem na kilka godzin przed konferencją, często nie znając nawet jej tematu.

Na dzisiejszą “konferencję” nasza redakcja wysłała dziewięć pytań, minister odpowiedział połowicznie jedynie na trzy.

Pytaliśmy m.in. o to dlaczego nauczyciele przedszkoli nie mogą liczyć na testy przesiewowe na obecność koronawirusa (odpowiedzi brak). A także o to kiedy uczniowie starszych klas będą mogli wrócić do nauki stacjonarnej (Wszystko zależy od rozwoju pandemii. Na razie takiej możliwości nie ma - odpowiedział minister).

Dopytywaliśmy również o to, jak ma wyglądać od poniedziałku nauka w “szkolnych bańkach”, czy lekcje m.in. języka angielskiego i religii będą mogły odbywać się stacjonarnie nawet jeśli nauczyciele tych przedmiotów uczą w więcej niż jednej klasie? A także czy uczniowie z różnych klas będą mogli przebywać razem na świetlicy. Te pytania minister również zignorował. Podobnie jak to, czy rodzic, który z różnych przyczyn obawia się posłania dziecka do szkoły będzie miał możliwość pozostawienia go w domu bez konsekwencji prawnych? I czy w takiej sytuacji dyrektor szkoły będzie miał obowiązek zapewnienia takiemu uczniowi uczestniczenia w zajęciach on-line?

Dwa nasze pytania dotyczyły przyszłorocznych egzaminów. Pytaliśmy czy podjęta została już decyzja w sprawie ewentualnej rezygnacji z egzaminu ósmoklasisty z przedmiotu do wyboru. To ważne dla uczniów, którzy obecnie są w klasie siódmej, a w przyszłym roku będą musieli przystąpić do dodatkowego egzaminu z jednego z przedmiotów do wyboru. Nauczyciele i rodzice postulują przesunięcie tego obowiązku co najmniej o jeden rok. Wygląda na to, że minister nie zrozumiał pytania, bo zamiast mówić o tym co będzie za rok, przypomniał że już podpisał rozporządzenie w sprawie tegorocznych egzaminów i w tym zakresie nic się nie zmieniło.

Na nasze kolejne pytanie czy uczniowie, którzy w przyszłym roku będą zdawać egzamin ósmoklasisty i egzamin maturalny też mogą liczyć na modyfikację wymagań egzaminacyjnych, minister już nie odpowiedział

Kolejne pytanie dotyczyło szczepień dla nauczycieli. Nauczycielskie związki zawodowe apelują o jak najszybsze szczepienie tej grupy zawodowej. Szef ZNP Sławomir Broniarz twierdzi, że to “polska racja stanu”. Zapytaliśmy więc, czy zdaniem ministra edukacji nauczyciele powinni zostać zaszczepieni jeszcze przed seniorami lub równocześnie z nimi? I czy jest szansa, że tak się stanie?

W odpowiedzi minister przypomniał, że nauczyciele są razem z seniorami w pierwszej grupie do szczepień, ale w pierwszej kolejności szczepionkę dostaną osoby starsze, bo one są najbardziej narażone na utratę życia

- Sprawa jest oczywista, w pierwszym kwartale mamy zagwarantowane szczepionki dla 3 mln osób. Mam wielką nadzieje, że nauczyciele będą zaszczepieni jeszcze w pierwszym kwartale, ale póki co, przewidywania są na drugi kwartał - dodał Czarnek.

Dodaj komentarz

made in osostudio