Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Piotruś Pan i Wendy

02.10.2015

Piotruś Pan i Wendy
„Piotruś Pan i Wendy” to klasyka i nie ma nic nadzwyczajnego i oryginalnego w tym, że tę książkę polecam. Pomyślałam jednak, że wypada raz na jakiś czas przypomnieć pewne lektury z kanonu. Trwa szał przedświątecznych zakupów, zamiast więc szukać na półkach nowości, sięgnąć można do ponadczasowych historii i podarować dzieciom wycieczkę do Nibylandii.
„Piotruś Pan” zaczynał jako sztuka teatralna, James Matthew Barrie stworzył później z historii powieść, którą od 1911 roku zachwycają się małe i duże dzieci. Można powiedzieć, że chłopiec, który nie chciał dorosnąć, doczekał się mnóstwa filmów o sobie, robi solową karierę, a przecież wszystkie filmy czy seriale  o nim to jedynie wariacje na temat. Najlepsze źródło wiedzy o Piotrusiu Panie to książka, która niezmiennie dostarcza mnóstwa radości wszystkim czytelnikom i jest jedną z tych, do których chce się po przeczytaniu wracać.

Starszym dzieciom kontekstu do czytania „Piotrusia Pana” dostarczy seans słynnego „Marzyciela”, pięknego, wzruszającego filmu przedstawiającego historię powstawania sztuki o Piotrusiu. Jak mało która pokazuje piękno wyobraźni, zachęca do ucieczki w świat marzeń, udowadnia, że dzięki nim życie nabiera kolorów, że bez nich byłoby szare i smutne. Historia Piotrusia Pana pozwala wrócić też dorosłym do czasów, gdy byli mali, gdy wierzyli jeszcze, że wiara może czynić prawdziwe cuda (ciekawostka: funkcjonuje w angielskim pojęcie tzw. Tinkerbell effect,- efekt Dzwoneczka, określające sytuację, kiedy wiara okazuje się być mocą sprawczą, jak w przypadku wróżki z „Piotrusia Pana”, która przeżyła, bo ludzie w nią uwierzyli!).

Piotruś Pan nigdy nie dorósł i już od ponad stu lat odwiedza domy dzieci na całym świecie. Potrzebujemy go, żeby jakoś przedłużyć sobie nasze dzieciństwo, żeby jakoś poradzić sobie z faktem, że musimy dorosnąć. Niech dorośli wezmą pod uwagę, że dzieci są tego świadome. „Jak się ma dwa lata, to się wie. Dwa lata to początek końca”. Dlatego warto wierzyć w Piotrusia Pana chociaż raz. 

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio