Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Oddzielenie chłopców od dziewczynek pomoże w walce z epidemią. Te słowa padły dziś w Sejmie

22.10.2020

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Oddzielenie chłopców od dziewczynek pomoże w walce z epidemią. Te słowa padły dziś w Sejmie
“Zagrożenie koronawirusem jest dobrym momentem, żeby skończyć z koedukacją w szkołach” stwierdził podczas dzisiejszych obrad Sejmu Janusz Korwin-Mikke z Konfederacji.
Dziś w Sejmie posłowie debatowali nad sprawozdaniem komisji zdrowia odnośnie poselskich projektów ustaw dotyczących walki z COVID-19. Wśród propozycji zgłoszonych przez posłów różnych opcji znalazła się również ta zaprezentowana przez lidera Konfederacji Janusza Korwin-Mikkego.

W swoim wystąpieniu transmitowanym on-line stwierdził on, że koedukacja była nieudanym eksperymentem, bo chłopcy i dziewczynki rozwijają się w różnym tempie i ich wspólny pobyt w klasie hamuje ich rozwój. - Dlatego mamy do czynienia z drastycznym obniżeniem poziomu nauczania - stwierdził Korwin.

Jego ugrupowanie proponuje, by w ramach walki z koronawirusem poczynając od drugiego semestru tego roku szkolnego w szkołach podstawowych i liceach wprowadzić podział uczniów na klasy według płci. W szkołach zawodowych i specjalnych o podziale miałby decydować dyrektor.
- Podział ten zmniejszy interakcje między uczniami, co znacznie zmniejszy możliwość zarażenia się koronawirusem - stwierdził Korwin-Mikke.

Dodał też, że poziom szkół koedukacyjnych jest zdecydowanie niższy, jak pokazują badania, niż poziom szkół męskich i żeńskich.

- Koedukacja spowodowała też inne tragiczne zjawisko - zauważa poseł Konfederacji, - mianowicie pojawienie się małżeństw rówieśniczych, które potem się rozpadają po kilkunastu, a czasem nawet kilku latach.

Na koniec stwierdził, że zagrożenie koronawirusem jest dobrym momentem żeby ten nieudany eksperyment, jakim jest koedukacja, zakończyć.

Komentarze

Kobieta
24.10.2020 11:13
Marża się czasy gdy kobiety dom i gary a ja pan i władca....czas z tego kraju wybywać . To snutne
Maria S.
23.10.2020 15:30
Brak słów, a to już szczyt zadufania w swoją wiedzę psychologiczną i pedagogiczną. Boże, jak mi żal naszego kraju...

Dodaj komentarz

made in osostudio