Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Obowiązkowe mierzenie temperatury i nieobowiązkowe maseczki w szkołach

04.09.2020

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Obowiązkowe mierzenie temperatury i nieobowiązkowe maseczki w szkołach
Ministerstwo zdrowia chce, by szkoły obowiązkowo mierzyły temperaturę uczniom wchodzącym na lekcje. - Będziemy rekomendować takie rozwiązanie ministerstwu edukacji - zapowiedział dziś wiceminister zdrowia Waldemar Kraska.

Dyrektorzy szkół dostali wolną rękę, jeśli chodzi o organizację pracy swoich placówek w czasie pandemii. To oni mają decydować, jakie procedury bezpieczeństwa obowiązują w szkole. Tyle tylko, że rodzice wcale nie muszą się do nich stosować. Coraz więcej osób dostarcza do szkół oświadczenia, że nie życzą sobie by ich dziecko miało mierzoną temperaturę lub było zmuszane do zakładania maseczki lub dezynfekowania rąk.

Minister edukacji Dariusz Piontkowski był pytany na konferencji prasowej, co ma w takiej sytuacji zrobić dyrektor szkoły. Piontkowski podkreślił, że dzieci nie muszą dezynfekować rąk, wystarczy, że je umyją. A co z mierzeniem temperatury?

- Jeżeli jest opór przeciwko mierzeniu temperatury, a dziecko nie ma wyraźnych objawów gorączki, no to trudno, niech wejdzie do szkoły - stwierdził minister edukacji narodowej.

Minister przypomniał też, że w wytycznych MEN przygotowanych wspólnie z GIS i MZ nie ma obowiązku mierzenia temperatury uczniom wchodzącym na lekcje.

To może się wkrótce zmienić. Podczas dzisiejszego briefingu prasowego wiceminister zdrowia Waldemar Kraska odniósł się do problemu mierzenia temperatury uczniom. - Zakupiliśmy dla szkół 60 tys. termometrów bezdotykowych. To chyba nie jest wielki problem, żeby każdemu dziecku przed wejściem zmierzyć temperaturę - stwierdził wiceminister Kraska.

Pytany o to, czy będzie “ostre zalecenie”, by dokonywać takich pomiarów wszystkim uczniom odparł: - Będę przedstawiał MEN-owi taką sugestię.


Tymczasem minister edukacji Dariusz Piontkowski w wywiadzie dla TVP INFO stwierdził, że”szkoła nie jest najgroźniejszym źródłem zakażeń. Zdecydowanie większym jest szpital, czy DPS”. W ten sposób odniósł się do pytania dotyczącego obowiązkowego noszenia maseczek ochronnych w szkołach.

- Wyraźnie mówimy, że nie ma obowiązku chodzenia w maseczkach w szkołach - przypomniał minister Piontkowski i dodał: - Trudno sobie wyobrazi, by uczeń czy nauczyciel siedzieli przez kilka godzin w maseczkach.

Dodaj komentarz

made in osostudio