Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

"Chrzest 966" w Muzeum Archeologicznym

15.09.2016

Rozmowa z dr. Jackiem Górskim, dyrektorem Muzeum Archeologicznego w Krakowie.
„Chrzest 966 – oblicza chrystianizacji” to nowa wystawa w krakowskim Muzeum Archeologicznym. Nie jest to jednak tylko zwykła ekspozycja zgromadzonych zabytków, kopii, czy  rekwizytów. 

To prawda, powiem nawet więcej; takiej wystawy w naszym muzeum jeszcze nie było. Zabytki archeologiczne są bowiem tylko jednym z jej elementów. Zacznijmy jednak od tego, że przestrzeń wystawowa została zaaranżowana na wzór średniowiecznego kościoła z 12 kolumnami. Widz wchodząc do niej słyszy nastrojową muzykę, czuje zapach kadzideł i widzi dyskretne światło. Wtapia się w ten sposób wszystkimi zmysłami w świat końca pogańskich religii i pierwszych chrześcijan.

 Jak ten świat wyglądał?

Z perspektywy współczesnego człowieka wydaje się być tajemniczy i na poły mityczny. I my ten klimat widzom staramy się przybliżyć. W zaaranżowanym wczesnośredniowiecznym kościele, przed wejściem do którego leży obalony posąg Światowida – symbol pogańskich czasów, w dwunastu niszach przedstawiono historie związane z początkami chrześcijaństwa i konsekwencjami jego przyjęcia. Pierwsza odsłona prezentuje sceny związane z chrztem Mieszka I. Jest tam imitacja baptysterium, są gliniane naczynia pogańskie, a pośród nich jedna oryginalna lampka oliwna z wizerunkiem ryb (symbol pierwszych chrześcijan), datowana na IV rok naszej ery. Symbolizuje to, że w swych początkach chrześcijaństwo było selektywne, „punktowe”, bo dotyczyło tylko nielicznych osób. Kolejna odsłona poświęcona została św. Wojciechowi, który marzył o stworzeniu uniwersalnej monarchii chrześcijańskiej i który niejako otworzył nam drzwi do Europy. Na wystawie, przez uchylone drzwi gnieźnieńskie widać scenę męczeństwa św. Wojciecha, który zginął w 997 r. w czasie misji ewangelizacyjnej Prusów. W 1000 roku przy jego grobie w Gnieźnie spotkali się: Bolesław Chrobry, cesarz Otto III i legat papieski. Zjazd wybitnych osobistości w tym samym miejscu odbył się 1000 lat później. Wówczas Jan Paweł II i Lech Wałęsa podejmowali prezydentów Czech, Litwy, Niemiec, Słowacji, Ukrainy i Węgier.

Jakie jeszcze inne ważne wydarzenia z początków chrystianizacji naszego kraju zostały zaakcentowane na wystawie w Muzeum Archeologicznym?

Jedna z osłon dotyczy życia św. Salomei, która rzuciła koronę, a wiec wyrzekła się władzy i stała się mniszką. Inne pokazują męczeństwo św. Stanisława, biskupa ze Szczepanowa skazanego na obcięcie członków w wyniku konfliktu z królem Bolesławem Szczodrym.

Decyzja o włączeniu rodzącego się państwa polskiego w krąg cywilizacji chrześcijańskiej była przełomowym momentem w dziejach naszego kraju. 

Można tak dziś powiedzieć. Jednak sam akt chrztu był wydarzeniem symbolicznym, w początkowym etapie ważnym tylko dla bezpośredniego otoczenia Mieszka I. Kronikarze nie zanotowali nawet, gdzie się odbył, ani w którym roku. Data jest więc umowna.

 A jaki wpływ miał chrzest na życie ówczesnej społeczności?

Dla większości mieszkańców obszaru dorzecza Wisły i Odry między Bałtykiem, a Karpatami i Sudetami… właściwie żaden. Dopiero w perspektywie kilkunastu pokoleń okazało się, że zmiany dotyczą wszystkich aspektów życia: od religijnego, przez kulturowy po gospodarczy i polityczny. Wkrótce zaczęły powstawać pierwsze kamienne budowle sakralne (kościoły, klasztory) i świeckie, władcy Polski zaczęli wybijać własne monety, rozpoczęto na dużą skalę eksploatację soli w Wieliczce i Bochni, sporządzono pierwsze dokumenty pisane a w miejsce ciałopalnych mogił pojawiły się cmentarze z grobami szkieletowymi ułożonymi na wznak. 

Wystawa ukazuje także odniesienia do świata współczesnego? 

Tak, bo interesował nas nie tylko sam moment historyczny, ale też ciągłość i trwałe przemiany, które są jego następstwem. W ten sposób chcieliśmy pokazać związek wydarzeń z przed 1050 lat ze współczesnością. Polacy - tak jak przed wiekami - uczestniczą dziś w procesji ku czci św. Stanisława, która po raz pierwszy odbyła się w 1253 roku. Na przestrzeni wieków brały w niej udział osoby, które dziś uznane są za święte i błogosławione: św. Salomea, św. Kinga, czy św. Karol Wojtyła. I być może uczestniczą w niej następni. Ta ciągłość to również Graduał (śpiewnik) z 1397 roku. Kto zna nuty, od razu zorientuje się, że to zapis pieśni wielkanocnych i dziś śpiewanych podczas uroczystość świątecznych.

Jakie eksponaty  można zobaczyć na wystawie „Chrzest 966 – oblicza chrystianizacji”?

To zabytki, kopie i rekwizyty ilustrujące różne aspekty chrystianizacji. Eksponaty zostały umieszczone w odpowiedniej aranżacji, z wykorzystaniem wielkoformatowych plansz. Zwiedzając wystawę można zobaczyć militaria z czasów św. Wojciecha i św. Stanisława, najstarsze polskie monety emitowane przez Bolesława Chrobrego, srebrne i brązowe ozdoby, akcesoria rycerskie, średniowieczną ceramikę, rzymską lampkę oliwne z symboliką chrześcijańską z IV w. oraz oryginalne krzyżyki średniowieczne, w tym ruski enkolpion. Wystawie towarzyszy katalog w polskiej i angielskiej wersji językowej.
 
Do kiedy wystawa będzie dostępna dla zwiedzających?

Do 30 listopada 2016 r. Ci, którzy interesują się historią naszego kraju powinni ją koniecznie zobaczyć

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio