W tym roku do krakowskich przedszkoli samorządowych nie dostało się blisko 2 tysiące maluchów, głównie trzy- i czterolatków, bo zgodnie z prawem, przedszkole należy się obowiązkowo tylko pięcio – i sześciolatkom. Zwykle to te dzieci zapełniają większość wolnych miejsc, dlatego co roku rekrutacja do przedszkoli przeradza się w prawdziwą wojnę nerwów.
O dostaniu się dziecka do placówki decydują punkty za spełnianie określonych kryteriów – do tej pory część z nich wynikało z rozporządzenia ministra edukacji, pozostałe wprowadzały samorządy. W tym roku w Krakowie po konsultacjach z rodzicami, uległy one zmianie. Po raz pierwszy przyznano punkty dzieciom, których rodzice zadeklarowali, że będą przyprowadzać je na dłużej niż pięć bezpłatnych godzin dziennie (29 punktów). 5 punktów dostało dziecko, którego rodzice płacą podatki w Krakowie, a jeden punkt, to, które już raz nie dostało się do przedszkola.
Biedna, samotna matka dostanie więcej
O dostaniu się dziecka do placówki decydują punkty za spełnianie określonych kryteriów – do tej pory część z nich wynikało z rozporządzenia ministra edukacji, pozostałe wprowadzały samorządy. W tym roku w Krakowie po konsultacjach z rodzicami, uległy one zmianie. Po raz pierwszy przyznano punkty dzieciom, których rodzice zadeklarowali, że będą przyprowadzać je na dłużej niż pięć bezpłatnych godzin dziennie (29 punktów). 5 punktów dostało dziecko, którego rodzice płacą podatki w Krakowie, a jeden punkt, to, które już raz nie dostało się do przedszkola.
Biedna, samotna matka dostanie więcej
W tym roku kryteria znów będą musiały się zmienić. MEN przekazał właśnie do konsultacji społecznych projekt zmian w ustawie o systemie oświaty. To efekt wyroku Trybunału Konstytucyjnego ze stycznia tego roku. Trybunał uznał, że kwestii preferencji w przyjmowaniu do przedszkoli oraz szkół publicznych nie może regulować rozporządzenie (jak to było wcześniej), ale właśnie ustawa. Nowelizując ustawę resort edukacji zdecydował się na poszerzenie grupy uprzywilejowanych osób, którym przedszkole należy się w pierwszej kolejności.
- Projekt wprowadza jasne, przejrzyste, jednakowe kryteria rekrutacji. Określa kryteria związane z sytuacją rodzinną dziecka, tak aby te rodziny, które potrzebują szczególnego wsparcia mogły to wsparcie otrzymać. Wprowadza również jasne kryteria związane z pierwszeństwem przyjęcia do przedszkoli, tak aby każdy rodzic wiedział na jakich zasadach ta rekrutacja będzie się odbywała oraz wykaz dokumentów, jakie będą składane podczas rekrutacji – tłumaczy minister Krystyna Szumilas.
Po wejściu w życie nowych przepisów w pierwszym etapie rekrutacji jedynym kryterium będzie to czy dziecko mieszka na obszarze gminy, gdzie znajduje się przedszkole. W przypadku gdy liczba kandydatów przewyższy liczbę wolnych miejsc, będzie przeprowadzana rekrutacja dodatkowa. Tu kryteriów będzie już znacznie więcej. Resort edukacji chce wesprzeć dodatkowymi punktami: rodziny najbiedniejsze (gdzie dochód na osobę wynosi nieco ponad 500 zł); wielodzietne (z co najmniej trójką dzieci); dotknięte niepełnosprawnością (dziecka, rodziców lub rodzeństwa); dodatkowe punkty – jak do tej pory – dostan a też samotni rodzice oraz dzieci umieszczone w rodzinie zastępczej.
Spełnianie każdego z tych kryteriów ma być punktowane jednakowo i oddzielnie. To znaczy, że niezamożna samotna matka dostanie więcej punktów niż ta samotna, ale lepiej sytuowana.
W dalszej kolejności będzie można przyznać punkty również za położenie przedszkola blisko miejsca zamieszkania albo pracy jednego z rodziców oraz za to, że w danym przedszkolu maluch ma już rodzeństwo.
W dalszej kolejności będzie można przyznać punkty również za położenie przedszkola blisko miejsca zamieszkania albo pracy jednego z rodziców oraz za to, że w danym przedszkolu maluch ma już rodzeństwo.
Samorząd będzie mógł wprowadzić dodatkowo do zasad rekrutacji trzy własne kryteria. Na co zdecyduje się Kraków? Urzędnicy właśnie się nad tym zastanawiają. Prawdopodobnie miasto będzie chciało premiować pracujących rodziców. - Dla nas najważniejsze jest, by dostęp do przedszkoli był sprawiedliwy. Naszym zdaniem dodatkowe punkty powinno dostawać przede wszystkim dziecko, którego oboje rodzice pracują - mówi Katarzyna Fiedorowicz-Razmus z biura prasowego Urzędu Miasta w Krakowie.
MEN chce, by nowelizacja weszła w życie na początku 2014 roku, najbliższa rekrutacja do przedszkoli będzie zatem prowadzona według nowych zasad. W myśl tzw. ustawy przedszkolnej za kilka lat nowe kryteria rekrutacyjne staną się zbędne. Od 1 września 2014 r. gminy mają bowiem obowiązek zapewnić miejsca w przedszkolach wszystkim czterolatkom, a od 2016 również wszystkim trzylatkom.
(AK)