Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Nauczyciele wyjdą dziś na ulice

10.10.2016

Nauczyciele wyjdą dziś na ulice
Nauczyciele liczą, że dzisiejsze pikiety w obronie gimnazjów podziałają na rządzących podobnie, jak czarny protest i doprowadzą do wycofania się z planowanej reformy edukacji.
Nawet 30 tysięcy uczestników spodziewają się związkowcy na dzisiejszych demonstracjach, które mają być sprzeciwem wobec planowanej likwidacji gimnazjów. Pikiety odbędą się we wszystkich województwach. pierwsze rozpoczną się już o godzinie 14.
 
Sławomir Broniarz, prezes ZNP zapowiada, że podczas pikiet nauczyciele przypomną też o zgłaszanym od roku postulacie zwiększenia nakładów na edukację, w tym pensji nauczycieli o co najmniej 10 proc. – Ostatnie podwyżki uczący otrzymali 5 lat temu – przypomina Broniarz. - Obecna propozycja podwyżek od 35 do 65 zł spotyka się z olbrzymią dezaprobatą i wielu nauczycieli nie chce takiej jałmużny.

Związkowcy mają nadzieję, że organizowane w całym kraju pikiety podziałają na rządzących podobnie jak „czarny protest” zorganizowany w ubiegłym tygodniu przeciwko zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego. W efekcie PiS wycofało się z prac nad ustawą całkowicie zakazującą aborcji. – Jeśli nasze pikiety nie poskutkują, nie wykluczamy żadnej możliwości z ogólnopolskim strajkiem nauczycieli włącznie – ostrzega Broniarz.

Przybywa środowisk niezadowolonych z planowanej reformy edukacji. Przeciwnikami zmian są nie tylko nauczyciele, ale także samorządowcy. W piątek list do minister Zalewskiej wysłało też ponad 80 naukowców zajmujących się badaniami edukacyjnymi.

„Jesteśmy świadomi, że nasz system edukacji wymaga doskonalenia. Równocześnie z niepokojem zauważamy, że wprowadzane przez Panią Minister zmiany mają rewolucyjny charakter i dotyczą elementów systemu, które w świetle wyników badań naukowych nie wymagają tak drastycznych przeobrażeń – napisali badacze. - Szczególnie niepokoi nas likwidacja gimnazjów, które po wielu latach ciężkiej pracy kadry nauczycielskiej i zaangażowania samorządów stały się ważnym elementem polskiej oświaty. Nie widzimy podstaw w wynikach badań naukowych dla tej decyzji”.
 
W odpowiedzi na plany ZNP, minister edukacji zwołała w piątek konferencję prasową, na której wystąpiła wspólnie z Ryszardem Proksą, przewodniczącym nauczycielskiej „Solidarności”. „Solidarność” nie popiera protestów organizowanych przez ZNP. – Uważam, że ich działania są polityczne, a nie związkowe – zaznacza Ryszard Proksa. 

Na piątkowej konferencji minister edukacji powtórzyła tę argumentację: - Pan prezes Sławomir Broniarz jest politykiem – powiedziała. Jej zdaniem dzisiejszy protest ZNP to akcja zaplanowana wspólnie z Komitetem Obrony Demokracji. - Nie wiem, czy wszyscy członkowie ZNP wyrazili zgodę na zapisanie do KOD – mówiła Zalewska.
 

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio