Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Nadal ratują maluchy przed szkołą

12.12.2014

Nadal ratują maluchy przed szkołą
„Rodzice chcą mieć wybór”: pod takim hasłem osoby skupione wokół ruchu Ratuj Maluchy przez ostatnie 4 miesiące zbierały podpisy pod projektem ustawy, mającej dać rodzicom prawo decydowania, czy posyłać do szkoły sześcioletnie dziecko. Do dziś zebrano już ponad 200 tys. podpisów, a kolejna 20-kilogramowa paczka czeka na otwarcie i przeliczenie.
Od września przyszłego roku wszystkie sześcioletnie dzieci mają obowiązkowo pomaszerować do pierwszej klasy. Jedynym ratunkiem przed szkołą może być opinia poradni psychologiczno-pedagogicznej odraczająca obowiązek szkolny. W ubiegłym roku szkolnym krakowskie poradnie wydały blisko 1000 takich opinii. W całym kraju było ich kilka tysięcy, w efekcie od szkoły uratowało się blisko 20 proc. dzieci sześcioletnich urodzonych w pierwszej połowie 2008 roku, które rząd chciał obowiązkowo posłać do pierwszej klasy.

Tym razem skala odroczeń może być podobna. Jak usłyszeliśmy w jednej z krakowskich poradni już od września ustawiają się tam kolejki rodziców. – Jeśli chodzi o ilość dzieci jest porównywalnie jak w ubiegłym roku z tą jednak różnicą, że wielu rodziców przychodzi raczej, by się poradzić i upewnić, czy ich dziecko nadaje się do szkoły, a nie zakłada z góry, że chce otrzymać odroczenie – mówi dyrektorka poradni psychologiczno-pedagogicznej.

Do wczoraj trwało też zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem ustawy dającej rodzicom możliwość decydowania czy posyłać do szkoły sześcioletnie dzieci. Inicjatorem akcji jest Fundacja Rzecznik Praw Rodziców i ruch Ratuj Maluchy. Osoby skupione wokół tych organizacji już w 2011 roku przygotowały projekt ustawy znoszącej obowiązek szkolny sześciolatków. Wówczas zebrano ponad 350 tys. podpisów. Ustawa w Sejmie przepadła, ale pod naciskiem matek i ojców Ministerstwo Edukacji przesunęło obowiązek szkolny dla sześciolatków o kolejne lata. 

Tym razem podpisów zebrano już 200 tys., ale – jak zaznacza Karolina Elbanowska z Fundacji – kolejne czekają na policzenie, a część jest jeszcze w drodze. 
- Jestem pełna uznania dla osób, które zbierały podpisy. Ilość kopert, która do nas dotarła kompletnie nas zaskoczyła, to była prawdziwa lawina – mówi Karolina Elbanowska.

W przyszłym tygodniu projekt ustawy wraz z zebranymi podpisami trafi do Sejmu. Obok prawa rodziców do decydowania o momencie rozpoczynania przez dziecko edukacji szkolnej, znalazły się tam również założenie, że edukacja przedszkolna jest prawem dziecka i obowiązkiem państwa, a nie odwrotnie. Autorzy inicjatywy chcą też, by rodzice mieli realny wpływ na program nauczania i wybór podręczników, a także by do przedszkoli powróciła możliwość opłacania przez rodziców zajęć dodatkowych.

(AK)
 

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio