Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Minister zdrowia poinformował o zamknięciu przedszkoli i żłobków

17.12.2020

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Minister zdrowia poinformował o zamknięciu przedszkoli i żłobków
Minister zdrowia Adam Niedzielski przedstawił dziś listę kolejnych obostrzeń związanych z walką z pandemią koronawirusa. Od 28 grudnia przestaną działać m.in. hotele, stoki narciarskie i galerie handlowe. A co z przedszkolami i żłobkami? Zdaniem ministra mają być zamknięte do 17 stycznia.

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej minister Niedzielski był pytany m.in. o dalsze funkcjonowanie przedszkoli i żłobków w czasie wprowadzanej narodowej kwarantanny, czyli od 28 grudnia do 17 stycznia.

"Wszystko na dotychczasowych zasadach, przedszkola i żłobki do 17 stycznia zamknięte, po 17 stycznia będziemy podejmować decyzję, co będzie się działo dalej. Trudno jest teraz rysować scenariusze, co będzie się działo po 17 stycznia, bo tę odpowiedź udzielimy Państwu na początku roku" - odpowiedział minister.

Po tych słowach rodzice zaczęli się zastanawiać czy to oznacza, że po świętach nie będą mogli posłać dziecka do przedszkola lub żłobka.

Przypomnijmy, te placówki - w przeciwieństwie do szkół - od 1 września działają normalnie, czyli stacjonarnie.

Wygląda na to, że minister Niedzielski przejęzyczył się lub nie do końca jest poinformowany, jakie obostrzenia wprowadził rząd do tej pory.

W komunikacie zamieszczonym na stronach rządowych po dzisiejszej konferencji nie ma mowy o zamknięciu przedszkoli i żłobków.

Komentarze

Agata Pawłowicz
30.12.2020 18:14
Witam. Jestem zaskoczona, dlaczego wszystkie instytucje pozamykane , a my w przedszkolu wszyscy pracujemy. Nauczyciele, pomoce wychowawcze, sprzątające, panie w kuchni, konserwator . Owszem mała część nauczycieli na urlopach, ale większość musi pracować. Dlaczego ? czy my nie jesteśmy narażeni na wirusa. W okresie ferii świątecznych było zapisanych 17 dzieci przychodziło 7 i to rodziców dzieci niepracujących . Po godzinie 13.00 pozostało 3 i wszyscy dorośli w pracy. We ferie zimowe mają być dwie grupy dzieci po 17 dzieci. Oczywiście patrząc na listę, większość rodziców nie pracuje. Nie rozumiem kwarantanna narodowa , a przedszkola zapełnione. To my to już nie ludzie , nie musimy się zabezpieczać.

Dodaj komentarz

made in osostudio