Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Minister edukacji: ósmoklasiści nie wrócą do szkół przed egzaminem

11.05.2021

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Minister edukacji: ósmoklasiści nie wrócą do szkół przed egzaminem

Fot. pixabay.com

- Klasy ósme nie wrócą do szkół przed egzaminem - oświadczył podczas dzisiejszej konferencji prasowej minister edukacji Przemysław Czarnek. Jednak wydane przez niego rozporządzenie mówi zupełnie coś innego.

Już w przyszłym tygodniu, 17 maja, wszyscy uczniowie wracają do nauki stacjonarnej. Przez dwa tygodnie mają się uczyć w trybie hybrydowym. Tak przynajmniej zakłada rozporządzenie wydane przez ministra edukacji 29 kwietnia. Jednak podczas dzisiejszej “konferencji prasowej” minister Czarnek zakomunikował, że klasy ósme nie wrócą do szkół przed egzaminem. Co na to dyrektorzy?

- To co mówi pan minister stoi w absolutnej sprzeczności z wydanym ponad tydzień temu rozporządzeniem, w którym jest wyraźny zapis, że nauczanie hybrydowe ma być prowadzone w klasach IV-VIII - mówi Jerzy Kubieniec, dyrektor Zespołu Szkół Ogólnokształcących Integracyjnych nr 3 w Krakowie.

Rozporządzenie precyzuje, że nauka hybrydowa polega na tym, że nie więcej niż 50% uczniów realizuje zajęcia w szkole, a co najmniej 50% zdalnie. Zakłada ono również, że harmonogram uczestniczenia uczniów w zajęciach ma być tak ustalony, by każdy uczeń “równomiernie i naprzemiennie” realizował zajęcia w każdej formie.

- Powrót ósmoklasistów do szkół na tydzień przed egzaminem jest oczywiście nielogiczny - dodaje Jerzy Kubieniec. - W naszej szkole jest 5 ósmych klas i rodzice tych wszystkich uczniów zwrócili się do mnie z prośbą, żeby ich dzieci do egzaminu mogły nadal uczyć się zdalnie i ja się oczywiście przychyliłem do tej prośby.

Rodzice argumentują, że powrót do szkoły na tydzień przed egzaminem może narazić dzieci na zakażenie koronawirusem lub skończyć się kwarantanną, a wówczas egzamin trzeba będzie pisać w dodatkowym terminie. To kolejny stres dla młodych ludzi.

Dlatego wiele szkół podjęło decyzję, że ósmoklasiści przyjdą do swoich klas dopiero w tygodniu, w którym piszą egzamin. - U nas pojawią się 24 maja na dzień przed testem z języka polskiego. Spotkają się z kolegami, przypomną sobie procedury egzaminacyjne i mam nadzieję, że dzięki temu będzie mniej emocji na sprawdzianie - mówi Jerzy Kubieniec.

Czy ministerstwo chce zaproponować takie rozwiązanie wszystkim szkołom wydając stosowne rozporządzenie? Ponieważ konferencje ministra edukacji prowadzone są bez udziału (nawet zdalnego) mediów, nie mieliśmy możliwości dopytać, co minister miał na myśli mówiąc, że ósmoklasiści nie wrócą do szkół przed egzaminem. Zadaliśmy to pytanie rzeczniczce prasowej resortu i czekamy na odpowiedź.

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

made in osostudio