MIASTO pociech

Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Minister Czarnek dał kosza Barbarze Nowak? Nie ma jej w składzie Rady ds. Edukacji Uchodźców

18.03.2022

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Minister Czarnek dał kosza Barbarze Nowak? Nie ma jej w składzie Rady ds. Edukacji Uchodźców
Minister edukacji Przemysław Czarnek powołał Radę ds. Edukacji Uchodźców. Zasiada w niej 30 osób w tym troje kuratorów oświaty. W tym gronie zabrakło małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak. Dlaczego?


Stworzona przez Czarnka Rada składa się głównie z działaczy PiS. Zasiedli w niej między innymi byli ministrowie edukacji: Anna Zalewska, Ryszard Legutko i Michał Seweryński oraz posłowie i senatorowie PiS, m.in. Mirosława Stachowiak-Różecka (szefowa sejmowej komisji edukacji), Teresa Wargocka (była wiceminister edukacji), Zbigniew Dolata i Małgorzata Kopiczko. Są tam również wiceministrowie resortu edukacji i prezydenci Stalowej Woli, Chełma i Zamościa, a także troje kuratorów oświaty. W sumie 29 osób plus przewodniczący rady Przemysław Czarnek. Rada ma się spotykać zdalnie raz w tygodniu. Pierwsze posiedzenie odbyło się wczoraj.

CAŁY SKŁAD RADY MOŻNA ZNALEŹĆ TUTAJ

W wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej Czarnek przyznał, że do Rady powołał osoby, do których ma “absolutne, stuprocentowe zaufanie, i z którymi na bieżąco współpracował na rozmaitych płaszczyznach edukacyjnych”.
A na antenie TVP1 dodał: - Warto, by osoby doświadczone, a jednocześnie mające praktykę na co dzień w edukacji, podpowiadały, co należy robić, gdy coraz więcej dzieci ukraińskich trafia do polskich szkół.

W Radzie zasiadają kuratorzy z trzech województw najbardziej dotkniętych problemem uchodźczym, a więc Aurelia Michałowska, mazowiecka kurator oświaty; Teresa Misiuk, lubelska kurator oraz Roman Kowalczyk z Dolnego Śląska. Co ciekawe, w tym gronie zabrakło Barbary Nowak, małopolskiej kurator oświaty, choć Małopolska jest województwem, do którego (po Mazowszu) trafiło do tej pory najwięcej uchodźców z Ukrainy. W samym Krakowie jest ich już ponad 100 tysięcy.

Dlaczego wśród zaufanych ministra Czarnka nie ma Barbary Nowak? Być może naraziła się ona ministrowi swoim sztywnym stanowiskiem w sprawie przyjmowania uczniów z Ukrainy do krakowskich szkół. Kiedy miasto chciało zwiększyć limity w klasach licealnych z 28 do 37 kuratorka pogroziła dyrektorom palcem mówiąc, że nie ma na to jej zgody. To wbrew stanowisku ministra edukacji, który przekonuje, że szkoły są gotowe na przyjęcie wszystkich chętnych uczniów. Minister Czarnek w związku z dużym napływem uchodźców podpisał nawet rozporządzenie zwiększające limity dzieci w grupach przedszkolnych i klasach I-III szkół podstawowych.

- A może po prostu nawet minister Czarnek ma już dość pani kurator - komentuje w rozmowie z nami poseł Koalicji Obywatelskiej Aleksander Miszalski. - Być może kontrowersyjne poglądy pani kurator sprawiają, że jej własne środowisko odsuwa się od niej i nie chce, by pojawiała się w centrum uwagi i wypowiadała się w ważnych kwestiach.

W połowie lutego portal gazeta.pl informował, że małopolska kuratorka oświaty toruje sobie drogę do startu do Sejmu z list Konfederacji, jeśli PiS nie zaoferuje jej miejsca. Zdaniem dziennikarzy portalu w kuluarach krąży informacja, że Nowak dogaduje się z Konfederacją, by być ich "jedynką" w Tarnowie.

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

made in osostudio