„Dzieci z Bullerbyn” (napisane w 1947 r.), „Szewczyk Dratewka” (opublikowany w 1973 roku), „Anaruk, chłopiec z Grenlandii” (pierwsze wydanie 1937!) – między innymi z takimi lekturami styka się dziś uczeń drugiej klasy szkoły podstawowej.
To wszystko pozycje, które jeszcze ze szkoły pamiętają rodzice, a nawet dziadkowie obecnych drugoklasistów. Ale nie to jest najgorsze. Często książki te napisane są archaicznym językiem i opisują problemy nieprzystające do dzisiejszej rzeczywistości, a więc już na wstępie zniechęcają dzieci do literatury. Ośmiolatka, który ma przebrnąć przez zdanie z Szewczyka Dratewki: „Biedak był z niego a biedak! Aby liche odzienie na grzbiecie, aby podarte skórzniaki na nogach, aby torba, a w niej kromka chleba” ciężko będzie potem przekonać, że warto czytać.
Nic dziwnego, że z najnowszego raportu Instytutu Badań Edukacyjnych wynika, że książek w ogóle nie czyta ok. 5 proc. uczniów podstawówek. W gimnazjach ten odsetek wzrasta już do 14 proc.
Jak podkreśla resort edukacji, to od tego, czy pierwsze lektury są ciekawe, wciągające, inspirujące, zależy, czy uczeń będąc nastolatkiem, a później dorosłym, sięgnie po książki. - To, co obecnie czytają uczniowie podstawówek, nie sprawdza się – twierdz MEN. - Wybierane przez część nauczycieli książki nie rozbudzają ciekawości ucznia, opisują nieznaną dziecku rzeczywistość sprzed kilkudziesięciu lat.
Od 2008 roku zgodnie z rozporządzeniem MEN w klasach I-III nie ma czegoś takiego jak lista lektur obowiązkowych. Nauczyciele mają swobodę w ich wyborze, jedyne zastrzeżenie jest takie, że książki powinny zaliczać się do literatury dziecięcej. Nauczycielom konkretne pozycje narzucają jednak wydawcy podręczników, zamieszczając w programie nauczania oraz w książkach lekcje poświęcone konkretnym książkom. Wybierając dany podręcznik, nauczyciel wybiera jednocześnie listę lektur.
Resort edukacji właśnie zaapelował na swojej stronie internetowej o stworzenie nowego kanonu szkolnych lektur dla uczniów szkoły podstawowej. Każdy może zgłosić swoje propozycje za pośrednictwem formularza zamieszczonego na stronie http://www.men.gov.pl/index.php/58-nie-przypisane/1642-ankieta