MathRiders to zajęcia pozalekcyjne odpowiednie nawet dla czterolatków. Tak wczesny start możliwy jest dzięki niezwykle atrakcyjnej formie lekcji. W ich czasie dzieci wcielają się w małych odkrywców. Porównują wagę różnych przedmiotów, sprawdzają ile słomek potrzeba, żeby zmierzyć maskotkę i starają się odgadnąć ile cukierków jest w kapeluszu.
Nie wiedząc jeszcze o tym, że klocki to prostopadłościany, ostrosłupy i walce, układają z nich najróżniejsze konstrukcje. Z czasem uczą się nazw brył i zachodzących pomiędzy nimi zależności. Kategoryzują i dobierają je pod względem koloru i kształtu, przy okazji przyswajając podstawy teorii zbiorów.
Aby nauka była jeszcze ciekawsza, dzieci pracują w małych grupach. Dzieląc się ze sobą odkryciami, analizują nawzajem swoje błędy i sukcesy. Tłumaczą kolegom to, co udało im się szybciej zrozumieć. Choć na co dzień kojarzymy przyswajanie wiedzy z indywidualnym wysiłkiem, a dodatkowe zajęcia z matematyki z korepetycjami „jeden na jeden”, szybko okazuje się, że maluchy w zespole zdobywają wiedzę dużo bardziej efektywnie. Postępy jednego ucznia napędzają rozwój innych.
Wraz ze wzrostem poziomu umiejętności dzieci, zwiększa się poziom trudności zadań. Im uczniowie starsi i mądrzejsi, tym bardziej wymagające stawiane są przed nimi wyzwania. W związku z tym, uczęszczająca na zajęcia MathRiders młodzież siedzi przy biurku nieco częściej niż maluchy. Podstawowa zasada pozostaje jednak bez zmian. Nauka ma być efektem doświadczeń i samodzielnego wnioskowania, a nie biernym przyswajaniem wiedzy bez jej zrozumienia.
W tej zmianie podejścia tkwi tajemnica niezwykłej skuteczności metody MathRiders. Zamiast na „przerabianie materiału”, nauczyciele kładą nacisk na rozbudzenie motywacji dzieci. Te, dzięki przekonaniu, że matematyka może być ciekawa oraz poczuciu sukcesu związanego z każdym odkryciem, same garną się do nauki.
Okazją, żeby się o tym przekonać, będą lekcje w Centrum Nauczania Metis w Krakowie. Można umówić się telefonicznie (517-696-385) bądź mailowo (metis@metis.net.pl).