Aktualności
Lubią swoją pracę, nie dbają o uczniów
10.07.2014
Polscy nauczyciele są świetnie wykształceni i nadal chętnie się dokształcają, ale gorzej niż inni oceniają swoją skuteczność w motywowaniu uczniów do nauki, są też mało zainteresowani dobrym samopoczuciem swoich uczniów i mniej interesują się tym, co uczniowie mają do powiedzenia, ale za to lubią swoją pracę.
Instytut Badań Edukacyjnych opublikował właśnie wyniki międzynarodowego badania nauczania i uczenia się TALIS 2013. To druga edycja badania organizowanego przez OECD. Umożliwia ono porównanie opinii nauczycieli i informacji na temat ich pracy oraz ich wpływu na proces uczenia się uczniów. W badaniu wzięło udział ponad 170 tysięcy nauczycieli z 34 krajów i regionów z całego świata. W Polsce badani byli nauczyciele przedmiotów ogólnokształcących i zawodowych pracujący w szkołach podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych – w sumie 10 tys. nauczycieli i ponad 500 dyrektorów szkół.
Co można powiedzieć o polskich belfrach na podstawie tego badania?
Statystyczny nauczyciel w naszym kraju ma 42 lata i 17 lat pracy w szkole za sobą. Podobnie jak na całym świecie, również u nas, w tym zawodzie dominują kobiety. Jednak im wyższy etap edukacyjny, tym mniej kobiet na stanowiskach dyrektorskich. W Polsce odsetek kobiet dyrektorów w szkołach podstawowych wynosi 72 proc., w gimnazjach 67 proc., a w szkołach ponadgimnazjalnych już tylko 53 proc. Dyrektorami są najczęściej osoby w wieku 56-65 lat.
Polscy nauczyciele i dyrektorzy mają lepsze wykształcenie formalne niż w wielu innych krajach, 99 proc. to absolwenci studiów wyższych.
Rzadka ocena i bez konsekwencji
W naszym kraju nie tylko uczniowie są oceniani. Z badań wynika, że w przeciwieństwie do innych krajów uczestniczących w badaniu w Polsce oceniani są wszyscy nauczyciele. Z jednym ale: oceny dokonywane są dość rzadko i tylko przez dyrektora.
W innych krajach w procesie oceniania biorą udział różne osoby, na przykład inni nauczyciele, członkowie zespołu zarządzającego szkołą (w tym rodzice), wyznaczeni mentorzy czy też zewnętrzne osoby i instytucje np. władze lokalne.
W Polsce formalna ocena pracy nauczycieli dokonywana jest stosunkowo rzadko – raz na dwa lata lub rzadziej ocenę pracy otrzymała ponad połowa polskich nauczycieli. Dla porównania: praca 70 proc. nauczycieli w Malezji i 62 proc. nauczycieli z Rumunii jest oceniana przez ich dyrektorów dwa lub więcej razy w roku, a w większości państw Europy – raz na rok.
W Polsce oceniane są: wyniki uczniów (91 proc.), zarządzanie klasą (87 proc.) i kompetencje związane z nauczaniem konkretnego przedmiotu (86 proc.). Zdaniem nauczycieli ocena ich pracy w praktyce nie pociąga za sobą formalnych konsekwencji (np. w postaci nagród, podwyżki płac, zwolnienia z pracy).
Chętnie się dokształcają, ale nie mają z tego korzyści
W Polsce znów wzrósł odsetek nauczycieli uczestniczących w różnych formach doskonalenia zawodowego (z 90 do 94 proc.), głównie wybierają przy tym szkolenia z wiedzy przedmiotowej, kompetencji pedagogicznych, pracy z uczniami ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi, oceniania i programu nauczania. Jednak nauczyciele korzyści z udziału w tych zajęciach oceniają raczej krytycznie, ich wpływ na sposób nauczania określiło jako „umiarkowany”, w zależności od obszaru, od 44 proc. do 58 proc. osób.
Gorzej motywują i nie słuchają uczniów
Zdecydowana większość nauczycieli uważa, że w procesie nauczania ważniejsze jest samo wyciąganie wniosków i rozumowanie niż nabycie konkretnej wiedzy. Aż 94 proc. polskich nauczycieli uważa, że w procesie nauczania należy pozwalać uczniom na samodzielne rozwiązywanie zadań, a rolą nauczyciela jest ułatwianie im własnych dociekań.
Rzadziej jednak niż nauczyciele z innych krajów stosują oni techniki angażujące uczniów, takie jak praca w małych grupach (42 proc.) czy dłuższe projekty (16 proc.).
Polscy nauczyciele pytani o to, jak skutecznie rozwiązują pewne problemy, na ile potrafią zainteresować uczniów i ich wesprzeć, czy urozmaicają formy lekcji – wypadają gorzej od swoich kolegów z innych krajów. Gorzej oceniają też swoją skuteczność w motywowaniu uczniów i uczeniu krytycznego myślenia.
Jednocześnie polscy nauczyciele w mniejszym stopniu niż nauczyciele z innych krajów zainteresowani są dobrym samopoczuciem uczniów i mniej interesują się tym, co uczniowie mają do powiedzenia. Zarazem lepiej oceniają swoją skuteczność w zakresie utrzymywania dyscypliny w klasie (88 proc.) i poświęcają na to najmniej czasu lekcyjnego spośród nauczycieli badanych w innych krajach (8 proc., średnia TALIS: 13 proc.).
Lubią swoją pracę, ale narzekają na niskie zarobki
Polscy nauczyciele gimnazjalni ogólnie są zadowoleni ze swojej pracy, przy czym więcej satysfakcji czerpią z pracy w szkole, w której uczą, niż z zawodu jako takiego. Aż 90 proc. zgadza się lub zdecydowanie zgadza ze stwierdzeniem, że lubi pracę w swojej szkole, 85 proc. poleciłoby ją jako dobre miejsce pracy, a jedynie 17 proc. zgadza się lub zdecydowanie zgadza ze stwierdzeniem, że chciałoby zmienić szkołę, gdyby było to możliwe. Nauczyciele są też zadowoleni z jakości swojej pracy – odpowiedź taką wskazało 93 proc. badanych nauczycieli gimnazjum.
Mimo zadowolenia z wykonywanej pracy ponad 2/3 nauczycieli jako największe problemy wskazuje przeciążenie pracą, niepewność zatrudnienia, niski prestiż zawodu, a czterech na pięciu – niesatysfakcjonujące zarobki.
(AK)
Newsletter
Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.
RANKINGI szkół
Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022
RANKINGI szkół
Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022
Szkoły podstawowe
Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022
Szkoły podstawowe
Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022
Ukraińscy uczniowie w Polsce
Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli
Newsletter
Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.
- najczęściej
czytane - najczęściej
komentowane