W Polsce zgodę na edukację domową wydaje dyrektor szkoły, do której dziecko jest formalnie zapisane. - Kilka lat temu zmieniły się przepisy dotyczące spełniania obowiązku szkolnego poza szkołą – mówi Elżbieta Poradowska, dyrektorka SP nr 95 w Krakowie. - Wcześniej wystarczyło, że rodzic napisał do dyrektora szkoły rejonowej prośbę o zgodę, teraz dodatkowo wymagana jest opinia poradni psychologiczno-pedagogicznej i pisemne zobowiązanie rodzica, że będzie przyprowadzał pociechę raz w roku na egzaminy klasyfikacyjne.
Szkoła ma obowiązek sprawdzać postępy ucznia, raz w roku egzaminować go, a w razie potrzeby cofnąć pozwolenia na nauczanie domowe. – Naszą rolą jest też wspieranie rodziców, przekazywanie im testów, sprawdzianów i kartkówek, które piszą uczniowie w szkole, tak by mogli na bieżąco sprawdzać postępy swojego dziecko. Ono z kolei ma prawo brać udział w zajęciach dodatkowych prowadzonych w szkole oraz uczestniczyć w życiu szkoły i spotykać się z kolegami – zaznaczają dyrektorzy szkół.
Jak wynika z danych małopolskiego kuratorium oświaty, w ciągu ostatnich kilku lat znacznie wzrosła liczba homeschoolersów. Teraz w całym województwie jest ich 323; najwięcej – 244 - w szkołach podstawowych, 56 to uczniowie gimnazjum, a 23 szkoły ponadgimnazjalnej. – Jeszcze kilka lat temu takie przypadki można było policzyć na palcach – mówi Artur Pasek z małopolskiego kuratorium oświaty. – Widząc ten nagły wzrost, kurator postanowił bliżej się temu przyjrzeć.
Dlatego jeszcze w tym roku szkolnym wizytatorzy KO sprawdzą między innymi czy dyrektorzy szkół przestrzegają przepisów wydając pozwolenie na edukację domową i to, jak jest ona realizowana. – Przyjrzymy się również wynikom egzaminów klasyfikacyjnych, co pokaże nam, na ile skuteczna jest taka edukacja – zapowiada Artur Pasek.
Polska europejskim liderem homeschoolingu
Jak szacuje dr Marek Budajczak, pedagog z Wydziału Studiów Edukacyjnych Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu i pionier homeschoolingu w Polsce, jeszcze w 2009 r. edukacją domową w całej Polsce objętych było ok. 50 uczniów, obecnie może ich być nawet 2000. – Nie licząc Wielkiej Brytanii, gdzie blisko 100 tys. dzieci uczy się w domu, Polska jest pod tym względem europejskim liderem. Daleko nam jednak do Stanów Zjednoczonych, gdzie jest ok. 2,5 mln homeschoolersów – mówi dr Budajczak.
Więcej na temat edukacji domowej oraz innych alternatywnych form edukowania najmłodszych napiszemy w kolejnym numerze miesięcznika „MIASTO pociech”, który trafi do dystrybucji pod koniec listopada.
(AK)
(AK)