Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Kto nauczy maluchy angielskiego?

02.04.2015

Kto nauczy maluchy angielskiego?
Jedynie 48 krakowskich przedszkoli zatrudnia nauczycieli posiadających kwalifikacje do nauczania języka angielskiego. Tylko 8 nauczycieli skorzystało w tym roku z kursów dokształcających finansowanych niemal w całości z budżetu miasta.
 
Jest problem, bo już od września zajęcia z języka angielskiego wchodzą do podstawy programowej nauczania przedszkolnego. Na razie obowiązkowo angielskiego będą się uczyły dzieci pięcioletnie, a już za dwa lata wszystkie maluchy uczęszczające do przedszkoli. 

Resort edukacji wprowadzając obowiązkową naukę języka obcego w przedszkolach nie ma wobec nauczycieli zbyt wygórowanych wymagań. Na razie aż do końca sierpnia 2020 r. angielskiego będą mogli uczyć nauczyciele, którzy nie posiadają kwalifikacji pedagogicznych do nauczania języka obcego, ale legitymują się udokumentowaną jego znajomością co najmniej na poziomie B2. Potem będą musieli te kwalifikacje uzupełnić choćby na kursach w akredytowanych placówkach doskonalenia nauczycieli lub na studiach podyplomowych.

Okazuje się, że to i tak zbyt wiele dla krakowskich nauczycieli. Jak poinformowano nas w Urzędzie Miasta tylko w 48 przedszkolach zatrudnieni są nauczyciele, którzy od września będą mogli prowadzić z dziećmi zajęcia językowe. Co zrobią dyrektorzy pozostałych 72 placówek? Na razie bezradnie rozkładają ręce i liczą na to, że – tak jak obecnie – będą mogli zatrudnić zewnętrzną firmę, która poprowadzi lekcje.

- Dyrektor przedszkola może powierzyć prowadzenie zajęć z języka obcego osobie z zewnątrz, o ile spełnia ona wymogi rozporządzenia w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli – potwierdza Joanna Dębek, rzecznik prasowy MEN.

Jest tylko jeden problem. Kiedy angielskiego uczy nauczyciel zatrudniony w przedszkolu, robi to w ramach swoich obowiązków i nie dostaje za to dodatkowego wynagrodzenia. Zewnętrznej firmie trzeba natomiast zapłacić.

Tymczasem od września dyrektorzy przedszkoli dostaną mniej pieniędzy na organizację tzw. zajęć dodatkowych. Do tej pory przedszkola dostawały 30 zł miesięcznie na każdego malucha, od września dostaną 25 zł. Powód?  – Dotacja będzie niższa właśnie dlatego, że od września język angielski dla dzieci 5-letnich będzie prowadzony w ramach podstawy programowej – mówi Filip Szatanik z biura prasowego Urzędu Miasta.

Dyrektorka Przedszkola nr 118, która od nas dowiedziała się, że miasto obcina od września dotację ma nadzieję, że do tego czasu dwie jej nauczycielki ukończą kurs językowy. – Jeśli zaliczą końcowe egzaminy, będą mogły uczyć dzieci – mówi Jadwiga Żurek.

I tak ma więcej szczęścia niż Edyta Kurnik, dyrektorka Przedszkola nr 12 w Krakowie, której nie udało się znaleźć nauczycieli chętnych do pójścia na kursy. – Dwie panie obiecywały, że to zrobią, ale najpierw musiały skończyć inne studia. Teraz mogą już nie zdążyć do września. Nie wiem co zrobię – mówi Edyta Kurnik.

Katarzyna Cięciak, wiceprezydent miasta odpowiedzialna za edukację mówi wprost: - Miasto nie da na zajęcia z angielskiego dodatkowych pieniędzy. Podstawa programowa musi być realizowana, więc dyrektor będzie musiał zwolnić nauczyciela bez kwalifikacji i zatrudnić takiego, który te kwalifikacje posiada. 

Wiceprezydent przypomina, że miasto zrobiło wiele, by ułatwić nauczycielom przygotowanie się do nauczania języka obcego.

- Za każdy semestr studiów czy kursów nadających kwalifikacje w tym zakresie nauczyciel otrzymuje od gminy zwrot do 95 procent wniesionej opłaty – mówi Katarzyna Cięciak.

W Krakowie z takich dofinansowanych kursów skorzystało jedynie… osiem osób.


Anna Kolet-Iciek
 

Komentarze (1)

e.rytka
28.05.2015 22:43
To jawna kpina jestem nauczycielem przedszkola od 20 lat, za pracę pedagogiczna nagrodzona wieloma nagrodami miedzy innymi Prezydenta Miasta. Nadal mam zapał do pracy, wiele pomysłów i chęci ale nie znam języka angielskiego. W liceum uczyłam się rosyjskiego (obowiązkowego ) oraz niemieckiego, niestety angielskiego wtedy nikt nie uczył. I co teraz? Mogę zacząć się uczyć ale czy to wystarczy żeby bez szkody uczyć innych?? Może Ci, którzy wpadli na ten pomysł zastanowią się dlaczego na innych etapach edukacji nauczyciel ma tylko jedna wąską specjalność, a nauczyciel przedszkola ma być alfą i omegą??!!

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio