Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Krakowski radny obiecuje … 500 plus dla każdego dziecka

02.10.2018

Krakowski radny obiecuje … 500 plus dla każdego dziecka
Łukasz Wantuch, radny z prezydenckiego klubu Przyjazny Kraków chce wprowadzić w mieście program Krakowskie 500 plus. Pieniądze miałyby otrzymać dzieci, które nie są objęte rządowym wsparciem. Całkowity koszt programu radny szacuje na 262,5 miliona złotych rocznie i sam przyznaje, że jego natychmiastowa realizacja mogłaby doprowadzić budżet Krakowa do ruiny. 
 
Radny Wantuch, który w tym roku ponownie startuje w wyborach do rady miasta z komitetu Jacka Majchrowskiego jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych krakowskich samorządowców. W swojej ulotce wyborczej sam zresztą przyznaje, że jest impulsywny i czasem działa bez zastanowienia oraz, że ma niewielkie szanse na reelekcję. Mimo to nie traci nadziei i postanowił powalczyć o głosy krakowian. W zdobyciu mandatu ma mu pomóc kolejny kontrowersyjny pomysł: Krakowskie 500 Plus.

Dla tych, którzy nie dostają 500+

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej radny przedstawił główne założenia swojego projektu.
Świadczenie w wysokości 500 zł miesięcznie miałyby otrzymywać dzieci, które nie zostały objęte rządowym programem. Chodzi o pierwsze dziecko w rodzinie lub jedyne, jeśli rodzice przekroczą próg dochodowy. W Krakowie takich dzieci jest ok. 70 tys. 

Przyznanie wsparcia KR500+ byłoby uzależnione od wysokości dochodów rodziny. W przypadku pierwszego dziecka próg dochodowy miałby wynieść 1600 zł lub 2400 zł jeśli dziecko jest niepełnosprawne (to dwa razy więcej niż w rządowym programie, gdzie próg wynosi odpowiednio 800 i 1200 zł).

Przekroczenie progu nie powodowałoby jednak odebrania świadczenia, a jedynie jego zmniejszenie o taką kwotę o jaką próg został przekroczony.

Tylko na jedzenie

Radny nie chce jednak dawać rodzicom gotówki. Pieniądze z KR 500+ miałyby być przelewane raz w miesiącu na specjalną kartę kredytową, za którą będzie można kupić wyłącznie produkty żywnościowe (bez alkoholu i papierosów) w wybranych sklepach. Wantuch tłumaczy, że w ten sposób pieniądze nie będą uciekać z Polski (rządowe wsparcie - zdaniem radnego - wielu rodziców przeznacza na zakup zagranicznego samochodu lub wakacje poza granicami Polski).

- Tymczasem ponad 90 procent żywności sprzedawanej w Polsce jest krajowej produkcji, a więc jeśli środki z KR500+ będzie można wydać tylko na zakupy produktów żywnościowych pieniądze zostaną w kraju - tłumaczy Wantuch.
 
Wsparcie za podatki

Radny zastrzega, że wymyślony przez niego program adresowany jest wyłącznie do osób płacących podatki w Krakowie od przynajmniej trzech lat. To samo dotyczy sklepów. W akcji będą mogły wziąć udział wyłącznie te, które odprowadzają podatki w naszym mieście.

- Dzięki temu część środków wróci do kasy miasta w formie podatków - przekonuje Wantuch.

Ruina dla budżetu

Radny przyznaje, że jego pomysł jest bardzo kosztowny. w skali roku to wydatek rzędu 262,5 mln zł. 
- Każdy, kto obiecuje, że da się taki program wprowadzić od razu kłamie. Teoretycznie jest to możliwe, ale doprowadziłoby to budżet Krakowa do ruiny - zaznacza Wantuch i proponuje stopniowe wprowadzanie swojego pomysłu w życie, zaczynając od wypłaty 100 zł miesięcznie przez pierwszy rok.
 
- W ten sposób koszt programu zaczyna się od 73,5 mln złotych rocznie, co jest możliwe przy obecnym ponad 5,5 miliardowym budżecie miasta. Co roku ta kwota zwiększa się o 100 zł, aż do 2023 r., kiedy rodziny otrzymają pełną kwotę - snuje swoje plany radny.

Wantuch chce również, by osoby bezrobotne otrzymujące wsparcie z miasta musiały odpracować pełną kwotę na cele społeczne (np. pracując  w hospicjum, czy sprzątając chodniki). Z tego obowiązku byliby zwolnieni rodzice dzieci niepełnosprawnych oraz ci, których pociecha nie ukończyła trzech lat.
 
Start już w przyszłym roku

Radny zakłada, że start programu nastąpiłby na początku przyszłego roku.
 
- Potrzeba ok. 6 miesięcy na wszystkie sprawy formalne i nabór osób, dlatego wypłata pierwszego świadczenia byłaby w połowie roku z wyrównaniem od stycznia 2019. Później już co miesiąc dana osoba otrzymywałaby odpowiednią kwotę przelewem na kartę kredytową - tłumaczy radny.
 
Kraków zarobi?

Łukasz Wantuch na razie nie zdradza, jak zamierza przekonać prezydenta i radę miasta do swojego pomysłu. Zaznacza jedynie, że na to potrzeba czasu, a w pierwszym roku działania programu miasto może na nim zarobić dzięki większemu wpływowi z podatków od osób, które będą chciały otrzymywać w przyszłości świadczenie i zaczną płacić podatki w naszym mieście.

- W Krakowie jest kilkadziesiąt tysięcy osób, które tu pracują,  ale płacą podatki gdzie indziej. Dla wielu osób program KR500+ może być bodźcem do zapłaty podatku tutaj. Z każdej takiej osoby mamy 2500 zł dochodu rocznie. Żeby zabezpieczyć się przed przepisywaniem się osób z sąsiednich gmin, wprowadzona została 3-letnia karencja. Oznacza ona, że przez ten czas “zarabiamy” na takich osobach, a nie wydajemy ani złotówki - wylicza Wantuch.

Anna Kolet-Iciek
Fot. FB 
 

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

RANKINGI szkół

Ranking krakowskich szkół podstawowych 2022

RANKINGI szkół

Ranking warszawskich szkół podstawowych 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z matematyki 2022

Szkoły podstawowe

Te krakowskie szkoły wypadły najlepiej na egzaminie z j. angielskiego 2022

Ukraińscy uczniowie w Polsce

Baza darmowych materiałów dla uczniów z Ukrainy i polskich nauczycieli

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

  • najczęściej
    czytane
  • najczęściej
    komentowane

made in osostudio