Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Kraków likwiduje zajęcia dodatkowe w przedszkolach. Nie będzie ich również po wakacjach

21.05.2020

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Kraków likwiduje zajęcia dodatkowe w przedszkolach. Nie będzie ich również po wakacjach
Kraków wstrzymał finansowanie wszystkich zajęć dodatkowych w przedszkolach samorządowych. W ten sposób miasto chce zaoszczędzić 2,5 mln złotych. Prezydent sugeruje, by dodatkowe zajęcia z rytmiki, plastyki, czy tańca zaczęli prowadzić nauczyciele zatrudnieni w przedszkolach.

Władze miasta poinformowały właśnie, że szukając oszczędności zdecydowały o zawieszeniu wszystkich zajęć ponadprogramowych prowadzonych w przedszkolach przez firmy zewnętrzne. Dodatkowych lekcji nie będzie przynajmniej do końca grudnia tego roku.

Do tej pory Kraków przeznaczał na organizację zajęć dodatkowych w przedszkolach samorządowych po kilkanaście złotych miesięcznie na każdego przedszkolaka. Z tych pieniędzy dyrektorzy mogli płacić zewnętrznym firmom, które w przedszkolach prowadziły lekcje nie objęte podstawą programową, ale bardzo potrzebne maluchom. Najczęściej decydowali się na rytmikę i gimnastykę korekcyjną bo, jak czytamy w rozporządzeniu ministra edukacji narodowej, te zajęcia mają “szczególne znaczenie dla budowy dojrzałości szkolnej” i powinny być prowadzone w każdej grupie wiekowej.

Kraków szuka miliarda złotych

Za marzec i kwiecień przedszkola otrzymały jeszcze fundusze na organizację zajęć dodatkowych, choć z powodu zamknięcia placówek żadne lekcje się nie odbywały. Od maja finansowanie zajęć zostało wstrzymane i jak zapowiada Urząd Miasta tak będzie również po wakacjach. Do końca grudnia przedszkola nie dostaną na ten cel ani złotówki.

Powód to oczywiście szukanie oszczędności w związku z kryzysem finansowym wywołanym epidemią koronawirusa. Pod koniec kwietnia prezydent Majchrowski informował, że w kasie miasta może zabraknąć 1 miliarda złotych. Są to - jak zaznacza UMK - wstępne szacunki.

"Na tym oszczędzać nam nie wolno”

Pomysł oszczędzania na najmłodszych mieszkańcach miasta nie spodobał się jednak krakowskim radnym. Z interpelacją w tej sprawie wystąpił do prezydenta Jacka Majchrowskiego m.in. radny Łukasz Gibała z klubu Kraków dla Mieszkańców. Zwraca w niej uwagę, że rezygnacja z zajęć dodatkowych w przedszkolach samorządowych oznacza dla dzieci “stratę nie do odpracowania”.

“Edukacja na poziomie przedszkolnym i wczesnoszkolnym ma dla ich rozwoju znaczenie fundamentalne. Wtedy najmłodsze dzieci nie tylko nabywają wiedzę, ale również wykształcają wrażliwość artystyczną, koordynację ruchową, umiejętności społeczne. Na tym oszczędzać nam nie wolno” - pisze Gibała.

Radny przypomina też, że zgodnie z polskim prawem przedszkola samorządowe nie mogą pobierać od rodziców opłat za dobrowolne zajęcia dodatkowe. “Dla zdecydowanej większości dzieci będzie to więc oznaczało koniec takich zajęć – bo trudno oczekiwać od rodziców, często gorzej sytuowanych niż rodzice dzieci z przedszkoli prywatnych – szukania popołudniowych zajęć rozwijających ich dzieci na rynku czysto komercyjnym. W dobie kryzysu gospodarczego, który jest konsekwencją epidemii koronawirusa, ta trudność może być tylko większa” - czytamy w interpelacji.

Niech z dziećmi tańczą nauczyciele przedszkolni!

W odpowiedzi prezydent przypomina, że subwencja oświatowa przekazywana miastu z budżetu państwa nie wystarcza na zaspokojenie nawet podstawowych potrzeb krakowskiej edukacji. Jacek Majchrowski zaznacza też, że za organizację pracy przedszkola odpowiedzialny jest dyrektor, który może powierzyć prowadzenie zajęć dodatkowych nauczycielom zatrudnionym w przedszkolu. “Różnorodność oferty edukacyjnej przedszkola zależy w głównej mierze od inicjatywy i polityki kadrowej dyrektora” - twierdzi prezydent i zaznacza, że “prowadzenie dodatkowych zajęć rozwijających zainteresowania dzieci (m.in. rytmika, plastyka, taniec) wskazane zostało jako priorytetowy kierunek doskonalenia zawodowego nauczycieli”.

To jednak nie koniec oszczędności na najmłodszych. Miasto informuje również o wstrzymaniu organizacji akcji “Lato w szkole”, z której co roku korzystały tysiące dzieci. W ten sposób Kraków chce zaoszczędzić 1,2 mln złotych. W tym roku szkoły nie dostaną też pieniędzy na wyposażenie pracowni, a w kasie miasta zostaną kolejne 4 mln zł.


Fot. pixabay.com

Dodaj komentarz

made in osostudio