Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Jak MEiN rozdzieliło 25 mln? Na wycieczki pojadą dzieci z małych miejscowości i szkół katolickich

04.10.2021

Anna Kolet-Iciek redakcja@miastopociech.pl

Jak MEiN rozdzieliło 25 mln? Na wycieczki pojadą dzieci z małych miejscowości i szkół katolickich

Fot. fotolia.com

Tylko trzy krakowskie szkoły otrzymały dofinansowanie do wycieczek w ramach programu “Poznaj Polskę”. Dwie z nich to szkoły katolickie. Na liście beneficjentów stworzonego przez ministra Czarnka programu nie ma ani jednej warszawskiej czy poznańskiej szkoły. 15 tys. zł dostanie za to malutka podstawówka w Podsarniu, która nosi imię Marii i Lecha Kaczyńskich, a dyrektorka jest żoną posła Zjednoczonej Prawicy i wiceministra środowiska w rządzie PiS.

“Poznaj Polskę" to ministerialny program, w ramach którego szkoły mogą otrzymać środki na dofinansowanie wyjazdu do znajdujących się w Polsce muzeów, miejsc pamięci, obiektów kultury, instytucji popularyzujących osiągnięcia nauki. W tym roku na jego realizację Ministerstwo Edukacji i Nauki przeznaczyło 15 mln zł w pierwszej turze i kolejne 10 mln w drugiej. Wycieczki muszą być realizowane w ramach czterech obszarów edukacyjnych: śladami Polskiego Państwa Podziemnego; śladami kardynała Stefana Wyszyńskiego; kultura i dziedzictwo narodowe; największe osiągnięcia polskiej nauki.

Szkoły mogły otrzymać od 5 do 15 tys. zł dofinansowania. Zainteresowanie programem było ogromne, środki rozeszły się w kilka dni. Zastanawiający jest jednak sposób, w jaki zostały rozdysponowane. Pieniądze otrzymały głównie szkoły z małych miejscowości, takich jak Szczepidło, Wołowice, Paprotnia, Lipiny…

Jedno z wyższych dofinansowań przypadło między innymi Szkole Podstawowej w Podsarniu (gmina Raba Niżna w Małopolsce). To niewielka podstawówka, w której uczy się raptem 56 dzieci. Dzięki dofinansowaniu w wysokości 15 tys. zł wszystkie one będą mogły pojechać na wycieczkę z 80-procentowym rabatem. - Pieniądze jeszcze do nas nie dotarły, nie wiemy też gdzie i kiedy pojedziemy - usłyszeliśmy w szkole.

Co zdecydowało, że maleńka podstawówka w Podsarniu otrzymała tak wysokie dofinansowanie? Być może zdecydowało to, że szkoła od kilku lat nosi imię Marii i Lecha Kaczyńskich, a dzieci co roku świętują rocznicę katastrofy smoleńskiej. Pewnie nie bez znaczenia jest też fakt, że mężem dyrektorki szkoły jest poseł Zjednoczonej Prawicy i wiceminister środowiska Edward Siarka.

Na liście beneficjentów nie ma natomiast placówek z dużych miast jak Warszawa, Gdańsk czy Poznań. Załapało się jedynie kilka szkół ze Słupska, Tarnowa i Rzeszowa. W Krakowie z programu skorzystają tylko trzy placówki: Zespół Szkół Ogólnokształcących STO im. Juliusza Słowackiego, Publiczne Liceum Ogólnokształcące Sióstr Prezentek oraz Szkoła Podstawowa Zakonu Pijarów.

- Ten program nie ma nic wspólnego z edukacją i dobrem dzieci, to czysta polityka - komentuje Jolanta Gajęcka, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 2 w Krakowie.

Jak przyznaje, sama zrezygnowała z ubiegania się o te pieniądze, bo nie wiedziałaby jak je potem rozdysponować. - Jak niby miałabym wybrać, które dzieci pojadą na wycieczkę z dofinansowaniem, a które nie? To dzielenie uczniów na lepszych i gorszych i potencjalne źródło konfliktu w szkole - mówi Gajęcka.

Kilka dni temu Mariusz Wiśniewski, wiceprezydent Poznania tak podsumował ministerialny program:

- Szumny program Ministra Czarnka "Poznaj Polskę" dotyczący wsparcia wycieczek szkolnych, pominął dzieci z Poznania i innych miast... - napisał wiceprezydent na swoim profilu w mediach społecznościowych. - Powstaje pytanie dlaczego? Dlaczego nie ma równych szans dla wszystkich dzieci? Dlaczego organizuje się program, który tylko jest de facto na pokaz, a korzysta niewielu?



Dalej wiceprezydent opisuje krok po kroku jak wyglądało składanie wniosku o dofinansowanie:

Przedsięwzięcie „Poznaj Polskę” zostało ogłoszone przez MEiN pod koniec sierpnia. Komunikat zawierał regulamin oraz zasady i terminy naboru wniosków.

Biorąc pod uwagę zapis, że nabór wniosków rusza 6 września i liczyć się będzie data złożenia wniosku, a z drugiej strony ograniczenia wynikające z puli środków przeznaczonych na ten cel (15 mln zł), samorząd Poznania przekazał dyrektorom szkół prośbę by jak najpilniej dostarczyli swoje wnioski. Zdawaliśmy sobie sprawę, że zbyt długi termin na złożenie przez szkoły wniosków może zmniejszyć szanse poznańskich uczniów na otrzymanie dofinasowania.

Choć Miasto Poznań złożyło formularze 9 września o godz. 9.00, dopiero 22 września nasze zgłoszenie uzyskało status „zaakceptowany”, czemu towarzyszyła informacja, że... pula środków została już wyczerpana.

Przeglądając listę szkół trudno oprzeć się wrażeniu, że system naboru zdecydowanie promował małe gminy. Dowodem na to może być fakt, że wśród szkół z dofinansowaniem jest zaledwie kilka z większych miast jak Rzeszów czy Słupsk. Na tej liście nie znalazła się żadna szkoła samorządowa z największych miast Polski, w tym niestety żadna z poznańskich szkół.

24 września pojawił się komunikat MEIN o przedłużeniu składania wniosków od 27 września z dodatkową pulą 10 mln zł. Zatem 27 września z samego rana Miasto Poznań podjęło kolejną próbę wprowadzenia wniosków poznańskich szkół. O godzinie 8.05 (!) pojawił się komunikat o wyczerpaniu środków.

Czuję ogromne rozgoryczenie z uwagi na niespełnione nadzieje poznańskich uczniów i nauczycieli na skorzystanie z dofinansowania na organizację wycieczek szkolnych - podsumowuje wiceprezydent.

A mieszkańcy Poznania komentują: - To pewnie forma kary za to, że w Poznaniu za dużo uczniów zrezygnowało z udziału w lekcjach religii

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

made in osostudio