Szczegóły funkcjonowania darmowej komunikacji znajdą się w uchwale, którą w ciągu najbliższych miesięcy mają uchwalić krakowscy radni. Projekt uchwały, w oparciu o przyjętą w październiku uchwałę kierunkową, ma przygotować Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu.
W uchwale kierunkowej znalazł się zapis mówiący, że darmowe bilety będą przysługiwały również uczniom mieszkającym poza granicami miasta, warunkiem jest jednak to, by ich opiekunowie płacili podatki w Krakowie.
O szczegółach projektu i zasadach wydawania kart uprawniających do bezpłatnej komunikacji ostatecznie zadecydują jednak radni.
Darmowe bilety mają być ulgą dla rodziców, ale ułatwią także pracę nauczycielom, którzy zabierają dzieci na wycieczki.
Dzieci ze szkół podstawowych mają być pierwszą grupą, której przysługuje darmowa komunikacja. Radni PiS chcą, aby w kolejnych latach ten przywilej został rozszerzony na gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne.
Efektem tych działań ma być zmniejszenie korków na ulicach Krakowa oraz smogu. Zdaniem radnych darmowa komunikacja zachęci rodziców do przesiadki z prywatnych samochodów do publicznej komunikacji. Dotyczy to rodzin z jednym lub dwojgiem dzieci, bo w Krakowie rodziny, które mają troje lub więcej pociech już teraz korzystają z darmowej komunikacji w ramach Krakowskiej Karty Rodzinnej.
Do krakowskich szkół podstawowych uczęszcza 42,3 tys. dzieci. ZIKiT sprawdził, że bilety okresowe kupuje 5,5 tys. z nich. Pozostali wybierają podróż samochodem lub pieszo.
Prezydent chce, by uczniowie mogli podróżować za darmo od września przyszłego roku. 2,7 mln zł zarezerwowane w przyszłorocznym budżecie starczyłoby co prawda na wprowadzenie projektu już od stycznia, ale ZIKiT tłumaczy, że potrzebuje więcej czasu na wprowadzenie korekt w taryfie biletowej, a poza tym część uczniów ma już wykupione bilety długookresowe.
Radny PiS Mirosław Gilarski domaga się jednak by darmowa komunikacja została wprowadzona już od lutego przyszłego roku. „Dziwi kolejne kluczenie w tej sprawie i obiecywanie wprowadzenia biletów dopiero od 1 września. Skoro środki zostały zabezpieczone, a ZIKiT już wielokrotnie przeanalizował koszty tej zmiany, to nic już nie stoi na przeszkodzie bezzwłocznemu wprowadzeniu biletu” - napisał radny w interpelacji do prezydenta.