Obliczając EWD, porównuje się wyniki z egzaminów zewnętrznych uzyskiwane przez uczniów na wejściu do szkoły z wynikami uzyskanymi przez nich na zakończenie danego cyklu nauczania.
W przypadku przypadku liceów i techników były to: egzamin gimnazjalny oraz matura.
Prof. Roman Dolata, jeden z twórców metody EWD zwraca uwagę, że edukacyjna wartość dodana stwarza możliwość wyróżnienia instytucji edukacyjnych pracujących szczególnie efektywnie i szczególnie nieefektywnie: - Dzięki temu istnieje możliwość nagradzanie wysokoefektywnych szkół i kierowania pomocy do tych niskoefektywnych – zaznacza Roman Dolata.
Jego zdaniem EWD pozwala na ocenę tego „jak instytucje edukacyjne różnią się między sobą co do efektywności pracy”.
Ekspert zaznacza jednocześnie, że wskaźniki EWD nie mierzą ile wiedzy posiadł uczeń przechodząc przez dany etap edukacji, a także, że nie można na ich podstawie dowiedzieć się, jaki jest poziom umiejętności absolwentów danej szkoły.
(AK)