Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x
Przed byle kim karku nie zgina. Toruński profesor apeluje: “Barbara Nowak na ministra. Subito!”

Przed byle kim karku nie zgina. Toruński profesor apeluje: “Barbara Nowak na ministra. Subito!”

31.05.2019

Prawicowy portal wPolityce.pl zamieścił felieton znanego pedagoga prof. Aleksandra Nalaskowskiego, który przekonuje, że nowym ministrem edukacji powinna zostać… Barbara Nowak, małopolska kurator oświaty.

W tekście zatytułowanym “Barbara Nowak na ministra. Subito!” można przeczytać, że małopolska kurator jest “osobą, która o edukacji wie wszystko, potrafi nią zarządzać, kipi pomysłami i jest nieprawdopodobnie odważna, a przy tym twarda i konsekwentna”.

Dlatego właśnie jest idealną kandydatką na objęcie schedy po wybierającej się do Brukseli Annie Zalewskiej. “Jest czas ofensywy. Klimat jest dobry do przeprowadzenia szeregu istotnych zmian i korekt w systemie edukacji, a także do zainicjowania rozpisanej z rozmysłem i na lata reformy polskiej szkoły” - pisze Aleksander Nalaskowski, profesor zwyczajny pedagogiki na UMK w Toruniu, a przy tym członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, a także Rady Programowej Narodowego Kongresu Nauki.

“Już koniec zabawy w polityczną poprawność. Trzeba ten system i to ministerstwo dobrze przewietrzyć - apeluje autor artykułu.

Jego zdaniem “nadszedł czas dla takich, którzy mają odwagę nie układać się z Belzebubem, ale wziąć „na klatę” całą odpowiedzialność za normalność szkoły jako miejsca publicznego zaufania przywrócenia jej trzech podstawowych funkcji: rekonstrukcyjnej, emancypacyjnej i reprodukcyjnej. Inaczej szkoła będzie potykała się o własne nogi, a w końcu ostatecznie upadnie”.

Czy jest taki kandydat? - pyta prof. Nalaskowski i natychmiast odpowiada: “Ależ oczywiście jest! To pani Kurator Małopolska Barbara Nowak (...) Daj Boże, że skończymy z ludźmi nijakimi, „ciepłymi kluchami” i innymi „znawcami” z namaszczenia politycznego i nareszcie dostaniemy prawdziwego fightera edukacji, osobę, która przed byle kim karku nie zgina. Daj Boże! - kończy autor swój felieton.

Nie wiadomo, czy tytułem swojego artykułu autor nawiązuje do słynnego “Santo subito”, które w dniu pogrzebu Jana Pawła II rozległo się na na Placu św. Piotra w Rzymie. To (pomijając pewien nietakt) oznacza, że zdaniem toruńskiego profesora Barbara Nowak powinna natychmiast i bez zbędnej weryfikacji stać się ministrem odpowiedzialnym za polską szkołę.

Jeśli jednak ktoś chciałby przyjrzeć się bliżej dokonaniom małopolskiej kurator, zamiast sprawnego zarządcy zobaczy osobę, która potrafiła zniechęcić do siebie niemal całe środowisko nauczycielskie.

To przeciwko Nowak wystąpili nauczyciele z Małopolski oburzeni rzucanymi pod ich adresem oskarżeniami i lekceważącym traktowaniem.

To za swoje słowa skierowane do uczniów Nowak została “nagrodzona” wpisem do brunatnej księgi. To przeciwko niej Związek Nauczycielstwa Polskiego szykuje pozew sądowy. To właśnie ona była powodem ostrej debaty na jednej z sesji Rady Miasta Krakowa, podczas której radni próbowali bezskutecznie przeforsować rezolucję do minister edukacji o odwołanie Nowak ze stanowiska. To ona, nie bacząc na uczucia homoseksualnych uczniów małopolskich szkół, stawiała znak równości między homoseksualistami a pedofilami, a głośny film braci Sekielskich o pedofilii wśród polskiego kleru bezrefleksyjnie nazwała pałką do okładania Kościoła. Zajęcia z edukacji seksualnej w szkołach prowadzone według wytycznych Światowej Organizacji Zdrowia, które m.in. uczą dzieci stawiania granic i unikania niebezpiecznych doświadczeń seksualnych, chroniąc przed zakusami pedofilów to dla niej “działania propedofilskie”. Kiedy zaś po śmierci prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza Kraków postanowił zorganizować w szkołach tydzień dobrego słowa przeciwko mowie nienawiści, Nowak ostro skrytykowała władze miasta mówiąc o indoktrynacji i akcji politycznej.

“Zasługi” Barbary Nowak dla edukacji można wymieniać bez końca. Jeśli jest w tym wszystkim coś pozytywnego, to chyba tylko to, że jak żaden inny kurator w kraju Nowak potrafiła sprawić, że jest o niej głośno w całej Polsce. Czy to wystarczy, żeby została ministrem edukacji? Daj Boże, żeby nie.

Anna Kolet-Iciek
Fot. MKO

made in osostudio