Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Unia zatrzymała antysmogowe obrazy. Zamiast nich do Krakowa płyną megaoczyszczacze

Unia zatrzymała antysmogowe obrazy. Zamiast nich do Krakowa płyną megaoczyszczacze

29.10.2018

Obrazy, które pochłaniają zanieczyszczenia powietrza miały w tym roku pojawić się w krakowskich szkołach. Na przeszkodzie stanęły jednak procedury związane z ich transportem z USA do Unii Europejskiej, ale 75 tys. dolarów nie pójdzie na marne.

Producentem paneli, które wykorzystują fotosyntezę do zamiany w tlen znajdującego się w pomieszczeniu dwutlenku węgla jest pochodząca z San Francisco firma Artveoli. To ona wygrała ubiegłoroczny Smogathon, czyli międzynarodowy konkurs, w którym firmy z całego świata prezentują swoje pomysły na walkę ze smogiem. Impreza ma swoje korzenie w Krakowie i odbywa się od 2015 roku.

Nagrodą główną podczas ubiegłorocznej edycji było 100 tys. dolarów. Zgodnie z zasadami 75 proc. tej kwoty miało zostać wydane w Krakowie. Tuż po zakończeniu konkursu zwycięzcy zapowiadali, że wymyślone przez nich obrazy zostaną zamontowane w krakowskich szkołach.


Takie obrazy miały ozdobić krakowskie szkoły


W ubiegłym roku Artveoli zgarnął również nagrodę dodatkową, ufundowaną przez producenta leków, który przeznaczył na ten cel 50 tys. złotych i wskazał, że miastem, w którym te pieniądze mają zostać wydane jest Żywiec. Tam również pieniądze miały pomóc w poprawie powietrza w miejscach, w których przebywają dzieci.

Kraków znany jest ze wspaniałych galerii i obrazów, ale niestety także ze smogu. Dlatego cieszy nas to, że dzięki zwycięzcy naszego konkursu w krakowskich szkołach pojawią się artystyczne instalacje, które jednocześnie oczyszczą powietrze – mówił jeszcze w ubiegłym roku Maciej Ryś, pomysłodawca Smogathonu.

Teraz okazuje się, że instalacje jednak do Krakowa nie trafią. Powód? - Firmie nie udało się jeszcze przejść wszystkich procedur prawnych związanych z transportem paneli do UE nałożonych przez Komisję Europejską, a te są wyjątkowo rygorystyczne - tłumaczy Maciej Ryś. - Pokonanie tych przeszkód może zająć nawet kilka lat i generuje ogromne koszty, więc właściciele Artveoli zdecydowali się przekazać wygraną firmie, która w ubiegłym roku zajęła drugie miejsce w konkursie i pozwolić na wdrożenie jeszcze w tym roku.

To pochodząca z Wielkiej Brytanii firma Radic8 produkująca urządzenia z filtrami oraz stelizatorami powietrza. Takie urządzenia nie trafią jednak raczej do szkół, bo tam już wkrótce mają się pojawić oczyszczacze zakupione przez urząd miasta, ale do instytucji kultury takich jak biblioteki i MDK-i.


Takie urządzenia wkrótce pojawią się w Krakowie

- Urządzenia już do nas płyną. Pierwsze egzemplarze będzie można oglądać 19 listopada podczas tegorocznego Smogathonu, do placówek trafią prawdopodobnie pod koniec listopada lub na początku grudnia, będzie ich ponad 30 - zapowiada Maciej Ryś.

Na razie nie zdradza jednak, które konkretnie instytucje otrzymają urządzenia, bo czeka na deklarację ich dyrektorów, czy w ogóle chcą je dostać i aktywnie użytkować.

Urządzenia otrzymają również przedszkola w Żywcu.

Maciej Ryś zapewnia, że przez około trzy lata placówki nie będą musiały ponosić kosztów wymiany filtrów i konserwacji urządzeń, po tym czasie same zdecydują, czy chcą nadal korzystać z oczyszczaczy, czy przekażą je innym instytucjom.

Anna Kolet-Iciek

Dodaj komentarz

made in osostudio