Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Sześciolatki nie nadają się do szkoły?

12.03.2014

Sześciolatki nie nadają się do szkoły?
Aż 778 opinii odraczających obowiązek szkolny wydały w tym roku krakowskie poradnie psychologiczno-pedagogiczne. Dla porównania w ubiegłym roku było ich zaledwie 56. Zdaniem psychologów sześciolatki mają problem głównie z emocjami i mową.

Sprawą zajęła się nawet Komisja Edukacji Rady Miasta Krakowa. Podczas jej wczorajszego posiedzenia przedstawicielki poradni psychologiczno-pedagogicznych jako główne przyczyny odroczeń wymieniły: poziom rozwoju społeczno-emocjonalnego badanych dzieci oraz ich poziom rozwoju mowy.  W tym roku odroczenia dotyczą głównie dzieci sześcioletnich z pierwszej połowy 2008 roku, które od września mają obowiązkowo pomaszerować do pierwszej klasy. W ubiegłym roku, kiedy to wydano 56 opinii o odroczeniu, dotyczyły one dzieci siedmioletnich.
O tym, że rodzice sześciolatków szturmują w tym roku poradnie, chcąc odroczyć obowiązek szkolny swoim dzieciom pisaliśmy pod koniec ubiegłego miesiąca.

We wrześniu tego roku do szkoły mają iść obowiązkowo dzieci z pierwszej połowy roku 2008. W Krakowie to ok. 3,5 tys. dzieci. Już wiadomo, że 778 najprawdopodobniej pozostanie w przedszkolu. Ta liczba może być jeszcze większa, bo opinie są cały czas wydawane. Zgodnie z ostatnimi wytycznymi resortu edukacji, rodzic może taką opinię przedstawić dyrektorowi szkoły nawet 1 września, a ten ma obowiązek na tej podstawie odroczyć sześciolatka. Z kolei gmina ma obowiazek przyjąć takiego malucha do przedszkola. - Nie możemy jednak zagwarantować, że będzie to, to samo przedszkole, do którego wcześniej chodziło dziecko. Miejsca zapewne się znajdą, ale może to być na drugim końcu miasta - ostrzega w rozmowie z nami Tadeusz Matusz, wiceprezydent miasta odpowiedzilany za edukację.
(AK)

Komentarze (2)

Mama
12.04.2014 09:13
Bardzo ciekawa diagnoza ! A jakie pani ma przygotowanie do kontrolowania .DZIEKI TAKIM PORADNIA ODKRYTO POWAŹNA WADE U MOJEGO DZIECKA I NAUCZANIE SPECJALNE A JA NIE MOGE ZAWODOWO PRACOWAC ABY dziecku pomoc a mam jeszcze trojke w wieku szkolnym i mysle źe jednak mam wieksze doświadczenie aby oceniac poziom umysłowy
przedszkolanka
18.03.2014 22:19
pierwszy raz na oczy widziane dziecko i opinia o odroczeniu.powinny zostać wszystkie odroczenia skontrolowane a, dokumentacja porównana z diagnoza nauczycieli przedszkoli

Dodaj komentarz

Newsletter

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się na newsletter.

made in osostudio