Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Potrzeba ok. 300 tys. zł, by dać Julce szansę na zdrowie

Potrzeba ok. 300 tys. zł, by dać Julce szansę na zdrowie

06.12.2018

Był 19 marca 2017 r. kiedy rodzice Julii usłyszeli diagnozę: złośliwy guz pnia mózgu, glejak w swojej najcięższej formie.

 Rokowania były fatalne, guz był tak duży, że bez operacji zostałoby jej zaledwie parę tygodni życia. Od tego czasu robimy wszystko, by ją uratować - mówią rodzice dziewczynki.

Niedługo po diagnozie Julka przeszła poważną operację w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, ale guza nie udało się usunąć. - Praktycznie od razu rozpoczęła chemioterapię, ale już po trzech cyklach okazało się, że ona nie działa, bo guz zaczął odrastać, więc przyspieszono radioterapię. Efekty znów tylko na chwilę... Tak zakończyło się leczenie w Polsce - wykorzystaliśmy wszystkie możliwości - relacjonują rodzice.

Dla Julii przerwanie leczenia na tym etapie oznaczało tylko oczekiwanie na najgorsze. Nadzieję odzyskali dzieki lekrzom z Londynu i San Francisco.

Julka czuje się dzisiaj dobrze, jej stan lekarze określają jako stabilny. - Od skrajnego załamania dotarliśmy do chwili, w której potrafimy się uśmiechać razem z Julią, mało tego, stało się coś, o czym kilka miesięcy temu nawet nie marzyliśmy. Julia rozpoczęła pierwszą klasę - opowiada mama Julki.


Terapia jest jednak bardzo kosztowna. Julia od pół roku przyjmuje nowy lek, który jest obecnie przedmiotem badań klinicznych w USA. Rodzice chcą kontynuować leczenie, ponieważ pierwsze wyniki są obiecujące. Na sfinansowanie pełnej terapii w Monterrey potrzeba jeszcze ponad 300 tys. zł.

Pod tym linkiem można pomóc siedmioletniej Julii

Wpłat można też dokonywać bezpośrednio do Fundacji "Nasze Dzieci" przy Klinice Onkologii w CZD.

Nr konta: 76 1240 1109 1111 0010 1163 7630

W tytule przelewu trzeba wpisać: Darowizna na leczenie Julii Potockiej.

Dodaj komentarz

made in osostudio