Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Prywatności".

x

Aktualności

Ile zarabia polski nauczyciel?

Ile zarabia polski nauczyciel?

10.09.2018

Związek Nauczycielstwa Polskiego szykuje się do manifestacji. Protest nauczycieli ma się odbyć 22 września w Warszawie. Związkowcy domagają się wzrostu wynagrodzeń.
W manifestacji, którą pod hasłem „Polska Potrzebuje Wyższych Płac!” organizuje Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, oprócz nauczycieli mają wziąć udział przedstawiciele innych branż: górnictwa i energetyki, przemysłu, usług publicznych, budownictwa i przemysłu drzewnego, transportu, handlu, kultury i sztuki.

Głównym postulatem ma być wzrost wynagrodzeń, ale także dobrej jakości miejsca pracy (bez umów śmieciowych), przestrzeganie praw pracowniczych i związkowych oraz emerytury uzależnione od stażu pracy (związkowcy postulują wprowadzenie możliwości uzyskania świadczenia po przepracowaniu 35 lat w przypadku kobiet i 4 lat w przypadku mężczyzn bez względu na wiek).

A ile zarabia polski nauczyciel? Według MEN stażysta otrzymuje 2900,20 zł brutto; nauczyciel kontraktowy 3219,22 zł brutto; mianowany – 4176,29 zł brutto; a dyplomowany – 5336,37 zł brutto.

Jednak kwoty, które podają związkowcy są znacznie niższe. I tak, jak wylicza ZNP, nauczyciel stażysta na rękę otrzymuje miesięcznie 1751 zł netto (stawki netto podane są w przybliżeniu, po uwzględnieniu kwoty wolnej od podatku, zaliczki na podatek dochodowy i składek ZUS); kontraktowy – 1798 zł; mianowany – 2033 zł; dyplomowany – 2377 zł.

Różnice wynikają stąd, że MEN posługuje się tzw. średnim nauczycielskim wynagrodzeniem. Stawki te - jak zauważają związkowcy - nie mają wiele wspólnego z realnymi zarobkami nauczycieli. Do średniej płacy wlicza się np. dodatek za pełnienie funkcji kierowniczej, nagrodę jubileuszową, dodatkowe wynagrodzenie za pracę w porze nocnej czy odprawę emerytalną.

- Żaden nauczyciel nie osiąga poziomu wynagrodzenia wskazanego przez MEN w średnim wynagrodzeniu - podkreślają przedstawiciele ZNP.

W kwietniu tego roku nauczyciele otrzymali podwyżki. Stawki minimalnego wynagrodzenia zasadniczego wzrosły o 5,35 proc. i wynoszą:
dla stażysty – 86 zł
dla kontraktowego – 87 zł
dla mianowanego – 99 zł
dla dyplomowanego – 117 zł

ZNP zaznacza jednak, że podwyżki dla nauczycieli zostaną w pewnej części sfinansowane przez samych nauczycieli z pieniędzy, które zabrano pedagogom.

W związku z wprowadzonymi zmianami w ustawie, nauczyciele stracili w tym roku wiele uprawnień. Nie przysługuje im już prawo do lokalu mieszkalnego na terenie gminy – dotyczyło to nauczycieli zatrudnionych na wsi i w miastach do 5 tys. mieszkańców; nie otrzymują dodatku mieszkaniowego – korzystało z niego 186 tys. pedagogów mieszkających na wsi i w małych miastach; nie mają też prawa do dodatku na zagospodarowanie w wysokości dwumiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego – dotyczyło to nauczycieli kontraktowych; zmieniają się również przepisy dotyczące awansu zawodowego. Według nowych zasad uzyskanie najwyższego stopnia awansu (nauczyciel dyplomowany) będzie trwać średnio o pięć lat dłużej (wydłużenie ścieżki awansu z 10 do 15 lat). To oznacza, że dłużej trzeba będzie czekać na zwiększenie wynagrodzenia w związku z uzyskaniem kolejnego stopnia awansu.

Anna Kolet-Iciek
Fot. pixabay.com

Dodaj komentarz

made in osostudio